POMOCY CO MI JEST?
J
Justlikethat19 pkt
906 wyświetleń
Nie jem od tygodnia .. Jedynie to co rodzice wmuszą we mnie troche obiadu . Nie wychodzę z domu . Jest mi bardzo źle . Nie czuję głodu . Straciłam chęć do życia tak nagle. Mam myśli samobójcze. Nigdy nic mi nie brakowało . Moi rodzice poświęcają mi czas . Mam przyjaciół . Nie brakuje mi pieniędzy . Mam mega doła . Wiem zachowuje się egoistycznie .. Wczoraj wyszłam np. z domu o 1.00 w nocy na jakieś odludzie siedziałam tam godzinę .. nie czułam strachu .. nie wiem co mi dolega .. miesiąc temu nie byłabym zdolna do takiego czegoś .. bardzo bałam się chodzić po dworze w nocy, rodziców .. Nie rozumiem siebie , nie rozumiem mojego zachowania .. Pociełam się .. Nie wiem czemu ? Dla jaj ? . Przyjaciele jeszcze o tym nie wiedzą , kiedy przychodzą do mnie .. nie otwieram im , nie odbieram telefonów , nie odpisuje na gg udaje ,ze mnie nie ma .. chcem być sama .. Przestałam przejmować się swoim wyglądem , tym ,że ludzie mogą plotkować .. Chciałąbym się zabić , lecz nie mam odwagi .. Muszę dojść do gorszego stanu ,żeby to zrobić .. Cały czas płacze i myślę,że to wszystko nie ma sensu .. I tak kiedyś umrę , nie lepiej skrócić sobie życia ? Bo po co żyć , kiedy mam tak żyć ..? Po co się męczyć i płakać , użalać sie... szpecić swoje ciało? PROSZE WAS .. POMÓŻCIE .. CHCEM Z TEGO WYJŚĆ ,A ZARAZEM NIE CHCEM .. NIE ROZUMIEM SIĘ , A CZY WY ROZUMIECIE MNIE? zadaje te pytanie tutaj .. ponieważ mnie nie znacie i wasze zdanie bd inne niz moich bliskich ..