POMOCY. ! Jak mam zapomnieć o Nim !?
D
Dobrusia178 pkt
1k wyświetleń
przestać o Nim myśleć.. przestać płakać..
Bardzo krótko się znaliśmy, ale codziennie się spotykaliśmy w szkole, po szkole chodził ze mną na busa (czekał godzinę ze mną), czasami chodziłam do Niego do internatu -,- I wszystko było pięknie, super... tak jak sobie wymarzyłam, ale musiało się coś zepsuć.. bo nie może być cały czas dobrze ;( Pewnego dnia było wszystko bardzo dobrze.. byliśmy u Niego w internacie przytulał mnie, całował, mówił miłe słówka.. ale jak przyszedł jego kumpel ze swoją dziewczyną (moja kuzynka) on sobie poszedł.. do mnie się nawet nie odezwał... tylko "idę na miasto, nie wiem kiedy będę" to było do jego kumpla.. -,- Nie odzywał się jeden dzień... następnego dnia dowiedziałam się że wtedy POSZEDŁ DO SWOJEJ BYŁEJ !~że do siebie wrócili.. był wkurzony, że mi o tym powiedziała moja kuzynka.. nie chciał mi oo tym mówić.. ;/. JA ciąglę o Nim myślę.. płaczę.. on się mną zabawił.. kochał ją.. a przez cały czas mi robił nadzieję "jesteś moim słoneczkiem najpiękniejszym".. taa.. ;(( Cały czas mi się chce płakać.. w domu, szkole, na ulicy jak wracam ze szkoły.. wszystko mi się przypomina.. kwiatek bez okazji.
Przyszedł do mnie w szkole na przerwie i chciał gadać.. ale ja nie daję rady.. bo mnie zatyka, łamie mi się głos.. a on tylko "Przepraszam, nie smuć się przeze mnie".. Co ja mam zrobić ? ;(((
Bardzo krótko się znaliśmy, ale codziennie się spotykaliśmy w szkole, po szkole chodził ze mną na busa (czekał godzinę ze mną), czasami chodziłam do Niego do internatu -,- I wszystko było pięknie, super... tak jak sobie wymarzyłam, ale musiało się coś zepsuć.. bo nie może być cały czas dobrze ;( Pewnego dnia było wszystko bardzo dobrze.. byliśmy u Niego w internacie przytulał mnie, całował, mówił miłe słówka.. ale jak przyszedł jego kumpel ze swoją dziewczyną (moja kuzynka) on sobie poszedł.. do mnie się nawet nie odezwał... tylko "idę na miasto, nie wiem kiedy będę" to było do jego kumpla.. -,- Nie odzywał się jeden dzień... następnego dnia dowiedziałam się że wtedy POSZEDŁ DO SWOJEJ BYŁEJ !~że do siebie wrócili.. był wkurzony, że mi o tym powiedziała moja kuzynka.. nie chciał mi oo tym mówić.. ;/. JA ciąglę o Nim myślę.. płaczę.. on się mną zabawił.. kochał ją.. a przez cały czas mi robił nadzieję "jesteś moim słoneczkiem najpiękniejszym".. taa.. ;(( Cały czas mi się chce płakać.. w domu, szkole, na ulicy jak wracam ze szkoły.. wszystko mi się przypomina.. kwiatek bez okazji.
Przyszedł do mnie w szkole na przerwie i chciał gadać.. ale ja nie daję rady.. bo mnie zatyka, łamie mi się głos.. a on tylko "Przepraszam, nie smuć się przeze mnie".. Co ja mam zrobić ? ;(((