POMOCY. mamy niedorozwinietą umysłowo...
K
kruk901.8k pkt
490 wyświetleń
sąsiadkie.. co jakiś czas jedzie do psychiatryka. ale przyjechała i moje tata okazał miłosierdzie i zaprosił ją na śniadanie..
teraz przychodzi nie mal codzienni i mówi o jakiś złodziejach, zydach, niemacach bolszewikach.. to jest bardzo uciązliwe.
jak się jej pozbyć? jak jej powiedzieć by nie przychodziła? ona chyba jest do wszystkieego zdolna więc trzeba chyba uważać..
teraz przychodzi nie mal codzienni i mówi o jakiś złodziejach, zydach, niemacach bolszewikach.. to jest bardzo uciązliwe.
jak się jej pozbyć? jak jej powiedzieć by nie przychodziła? ona chyba jest do wszystkieego zdolna więc trzeba chyba uważać..