Przejdź do treści głównej

POMOCY. mamy niedorozwinietą umysłowo...

K
kruk901.8k pkt
490 wyświetleń
sąsiadkie.. co jakiś czas jedzie do psychiatryka. ale przyjechała i moje tata okazał miłosierdzie i zaprosił ją na śniadanie..
teraz przychodzi nie mal codzienni i mówi o jakiś złodziejach, zydach, niemacach bolszewikach.. to jest bardzo uciązliwe.
jak się jej pozbyć? jak jej powiedzieć by nie przychodziła? ona chyba jest do wszystkieego zdolna więc trzeba chyba uważać..

2 odpowiedzi

źle się wyraziłem.. ona jest chorą psych a nie niedorozwiniętą..
przepraszam
7
K

kruk90

13 lat temu

To, że opowiada o złodziejach i bolszewikach oraz jest pod opieką psychiatrów, to nie jest oznaka niedorozwoju umysłowego. Jest różnica pomiędzy niedorozwojem a chorobami psychicznymi, i to bardzo wielka.
Przeraża mnie to, jak mało ludzie wiedzą o tego typu chorobach, a co za tym idzie, boją się takich ludzi. Po tym, co mówi Twoja sąsiadka, można jasno stwierdzić, że i ona boi się świata. Może właśnie dlatego przychodzi? Tacy ludzie też czują się samotni, przynajmniej w przypadku niektórych chorób. Domyślam się, że to może być uciążliwe, jako że nie jesteście jej opiekunami, ale na pewno nie powinniście mówić jej wprost, że Wam przeszkadza, a dlaczego, to chyba już sam dobrze wiesz - chorzy psychicznie ludzie mają zazwyczaj zaburzoną percepcję. Czy Twoja sąsiadka nie ma nikogo bliskiego, kto mógłby się nią zająć? Jeśli nie, to zawsze pozostają inne wyjścia, a taką osobą ktoś musi się zajmować, tak czy inaczej. O ile się nie mylę, można zgłosić to do pomocy społecznej, a wtedy oni się tym zajmą, ale 100% pewności nie mam.
-2
S

scythelence

13 lat temu