Pomocy pilnie.Proszę przeczytac to co ze troche...
L
loladola30511 pkt
388 wyświetleń
dlue.Wpadlam na glupi pomysl i z moja przyjacolka schowalysmy kurtke kolezance i mialysli jej oddac na drugi dzien w tej szatni byly jeszcze 4 dziewczyny ktore sie smialy i mowily ze dobrze do jej nie lubia i pomogly nam i mialam dzis jej odwiesic ta kurtke ale szatnia byla zamknieta na klucz i nie odwiesilam na 4 lekcji ona poszla do dyrektorki i okazalo sie ze to my i moja wyczowawczyni byla i dyektorka i ja z przycajolka mowilysmy jak bylo a te 4 dziwcyny potem i one powiedzialy ze one poszy tylko po swoje kurtki i niby mowily nam ze mamy ja odlozyc bo to juz przsada i zebysmy tego nie robily i ze ja z moja przyjaciolka chcialysmy nigdy jej nie oddac tej kurtki bylo widac ze klamia bo czerwone wzrok w podloge i jedna do 2 sie smieja i nauczyielki uwierzyly im bo one we 4 a nas 2i one sa z tej samej miejscowosci co nauczycielki i ich uczyly one.W domu dopiero pomyslalam ze co ja zrobilam ze to glupie i wgl nie myslalam i teraz dyrektorka chce nam zalozyc sprawe w sadzie za kradziez bo nie oddalysmy jej kurki ale dlatego ze byla szatnia zamknieta tak to bysmy oddaly ale jak juz sie tlumaczylysmy to ja wzielam ta kurtke i oddalam tamtej dziewczynie i podalam jej reke to na dzien dzisiejszyale tak to jest w gim eka rozi zanim mozg pomysli .. Co teraz zrobic powinnam ? dyrektorka chce zalozyc spr w sadzie za kradziez chociaz my jej tylko schowalysmy ta kurtke zreszta juz jej oddalysmy i do tego naganne i przepisać do innej klasy + niby mamy za coś tam płacić.Nie wiem czemu tak zrobilam to bylo glupie ale co powinnysmy zrobic teraz we dwie? to mial byc niby zart wgl nie smieszny a teraz tak wyszlo z tego .Ps sorki za bledy