POMOCY ! ! ! więc tak kocham kogoś , no nie kocham...
M
melayn13 pkt
591 wyświetleń
to może za dużo powiedziane. Czuję coś więcej. Jest jednak problem oboje przeprowadzamy się 31 sierpnia. Nie zobaczymy się , nie posiedzimy w ciszy , nie popłaczemy , pośmiejemy. Ten chłopak nie wie o tym że coś do niego czuję. Ale myślę że on też mnie ,,lubi" bo często w rozmowach wychodzą takie rzeczy typu ,,myślę że pasujemy do siebie" itp. Mam wrażenie że jeśli mu powiem ,,kocham Cię" będziemy tylko oboje cierpieli bo miłość na odległość nie istnieje , np gg nam nie zastąpi wspólnej imprezy. Więc mam nie mówić , pożegnać się , spakować torby i wyjść ? Cierpieć w samotności by on nie cierpiał też ?