POMOCYLudzie POMOCY POMOCY Mam bardzo ważne...
C
Charlotte9633 pkt
516 wyświetleń
mam...
bardzo ważne pytanie W moje szkole w podstawówce był chłopak co się w nim każda dziewczyna kochała ja na początku się z tego śmiałam i tak dalej ale w 5 klasie on zaczął z ze mną gadać i go polubiłam w 6 klasie sprzedawałam gazetkę i gadaliśmy flirtowaliśmy on na początku jej nie kupował ale potem już tak i tak przez cała 6 klasę i potem był koniec szkoły chciałam mu napisać dedykację tak na jaja a on odmówił no i potem było gimnazjum na początku mnie nie zauważał ja o nim zapomniałam i było dobrze aż do mikołajek w 1 klasie kiedy stałam z koleżanką i on spytał czy nie mam coś słodkieko na początku powiedziałam że nie mam ale potem powiedziałam że mam ale on nie chciał i tyle az do 3 klasy kiedy po egzaminach stalam na przystanku i wsiadlam do autobusu którym on jechał on czywiscie nic się nieodzywał ani nic ja siedzialam w przodie o w tyle i tyle, jakiś tydzień pożniej stalam z koleżanką na ulicy i on chynba ściągnął mnie wzrokiem bo on jechał autobusem i się na siebie, za jakiś miesiąc poprawialiśmy historie on ja i inne 10 osob najpierw on zdawal i wyszedl z sali i czekal w takim korytarzu potem ja wyszlam z sali bardzo szczęśliwa i wogole i on tam stal a kiedy mnie zobaczył wyszedl a raczej uciekł i czekał za ścianą az wyjde za tydzień zaczęły sie proby do akademi on ja prowadził a ja spiewalam w chorze on mnie unikal a kiedy wchodzilam do szkoly to odwracal glowe i zachowywał się tak jakbym mu przeszkadzała potem bylo zakonczenie roku szkolnego i oczywiscie mnie unikal a jak robilam sobie zdjęcie z kolezankami to powiedzial nie patrzac na mnie ale ustawka a pozniej po akademi ja z klasa poszlismy do jego sali po krzesla tacy wszyscy juz troche placzacy i weszlismy po te krzesla on chyba patrzyl na mnie i powiedzial ze my bys my wam je przyniesli i wtedy widzialam go ostatni raz co do naszej znajomości mam kilka adnotacji; -nigdy nic ode mnie nie chcial nawet glupiego cukierka -mimo ze on mi sie nigdy nie podobal ani nic z tych nie wiem dlaczego o nim wogole mysle -poza tym chlopak ktoremu sie podoba dziewczyna czy cos nie zachowuje sie w ten sposo -poza tym wiem ze on nigdy nic do mnie nie czul bo takie rzeczy się wie ale pomozcie mi
bardzo ważne pytanie W moje szkole w podstawówce był chłopak co się w nim każda dziewczyna kochała ja na początku się z tego śmiałam i tak dalej ale w 5 klasie on zaczął z ze mną gadać i go polubiłam w 6 klasie sprzedawałam gazetkę i gadaliśmy flirtowaliśmy on na początku jej nie kupował ale potem już tak i tak przez cała 6 klasę i potem był koniec szkoły chciałam mu napisać dedykację tak na jaja a on odmówił no i potem było gimnazjum na początku mnie nie zauważał ja o nim zapomniałam i było dobrze aż do mikołajek w 1 klasie kiedy stałam z koleżanką i on spytał czy nie mam coś słodkieko na początku powiedziałam że nie mam ale potem powiedziałam że mam ale on nie chciał i tyle az do 3 klasy kiedy po egzaminach stalam na przystanku i wsiadlam do autobusu którym on jechał on czywiscie nic się nieodzywał ani nic ja siedzialam w przodie o w tyle i tyle, jakiś tydzień pożniej stalam z koleżanką na ulicy i on chynba ściągnął mnie wzrokiem bo on jechał autobusem i się na siebie, za jakiś miesiąc poprawialiśmy historie on ja i inne 10 osob najpierw on zdawal i wyszedl z sali i czekal w takim korytarzu potem ja wyszlam z sali bardzo szczęśliwa i wogole i on tam stal a kiedy mnie zobaczył wyszedl a raczej uciekł i czekał za ścianą az wyjde za tydzień zaczęły sie proby do akademi on ja prowadził a ja spiewalam w chorze on mnie unikal a kiedy wchodzilam do szkoly to odwracal glowe i zachowywał się tak jakbym mu przeszkadzała potem bylo zakonczenie roku szkolnego i oczywiscie mnie unikal a jak robilam sobie zdjęcie z kolezankami to powiedzial nie patrzac na mnie ale ustawka a pozniej po akademi ja z klasa poszlismy do jego sali po krzesla tacy wszyscy juz troche placzacy i weszlismy po te krzesla on chyba patrzyl na mnie i powiedzial ze my bys my wam je przyniesli i wtedy widzialam go ostatni raz co do naszej znajomości mam kilka adnotacji; -nigdy nic ode mnie nie chcial nawet glupiego cukierka -mimo ze on mi sie nigdy nie podobal ani nic z tych nie wiem dlaczego o nim wogole mysle -poza tym chlopak ktoremu sie podoba dziewczyna czy cos nie zachowuje sie w ten sposo -poza tym wiem ze on nigdy nic do mnie nie czul bo takie rzeczy się wie ale pomozcie mi