Pomóżcie proszę! Przeczytajcie do końca...
K
karola119913 pkt
876 wyświetleń
plis
Może zacznę od początku, a więc: Kocham takiego chłopaka, niech będzie Łukasz, i mam dwie przyjaciółki, niech będzie Sylwia (To jest moja najbliższa przyjaciółka, jest jak siostra), i Monika (Ją tylko lubie ale, że chodzimy wszędzie tak we trzy to się przyjaźnimy, jest spoko)
No i kocham Łukasza ale Monika też go kocha :/ Sylwia była tylko raz nim zauroczona :) ale jej przeszło :)
Więc kiedyś prawie byłam z Łukaszem ale Monika (ona jest jego przyjaciółką i sąsiadką) opowiadała mi jak on mówi że kiedyś będę z nim że na pewno będę "Jego" ' no to ja się zniechęciłam do niego :( i nie zgodziłam się z wielkim bólem a pytanie o chodzenie ;( nie mogłam tego znieść że odmówiłam ale myślałam sobie "skoro myśli o mnie jak o zabawce to po tygodniu mnie rzuci" dwa tygodnie po tym jak odmówiłam dowiedziałam się że Monika do niego startuje! :O I wgl. to ona mówiła tak : "No teraz trzeba tylko poczekać na to aż Łukasz mi się o chodzenie spyta" ;( Potem jeszcze dowiedziałam się że mówiła Łukaszowi że "Kochasz Karolinę?' On: "Tak" Ona: "ale ty wiesz, że ona cię nie kocha" :( Zmyślała mu! Jak ostatnio pisałam z Łukaszem (Przyjaźnimy się) Czy on kocha Monikę? on że nie, no to ja do niego czy wie że ona czeka na to aż jej spyta się o bycie parą a on na to: "Ha ha ha :D Chciała by, nie mam zamiaru przecierz to chłopak :D" (Monika to typ chłopczycy gra w nogę lubi sport itp.) Potem mi się spytał czy go kocham?" Ja do niego "Raczej tak :D" (on o tym wie że go kocham od początku) Potem odpisał: "Co byś zrobiła gdybym ci powiedział że ja cb też" Ja na to: "Zemdlała :D"
A on "na serio chcę wiedzieć" odpisałam "Nie wiem".
...
Aha zapomniałam wspomnieć że całowałam Łukasza (w policzek) to było jak się spotkaliśmy tak na pożegnanie :)
Chciałabym z nim chodzić :) Co mam zrobić?
Aha: dlatego że mało co mnie obchodzą te punkty to daje wszystkie które mam dla tego który mi pomoże
Co o tym myślicie ?
HELP!
Może zacznę od początku, a więc: Kocham takiego chłopaka, niech będzie Łukasz, i mam dwie przyjaciółki, niech będzie Sylwia (To jest moja najbliższa przyjaciółka, jest jak siostra), i Monika (Ją tylko lubie ale, że chodzimy wszędzie tak we trzy to się przyjaźnimy, jest spoko)
No i kocham Łukasza ale Monika też go kocha :/ Sylwia była tylko raz nim zauroczona :) ale jej przeszło :)
Więc kiedyś prawie byłam z Łukaszem ale Monika (ona jest jego przyjaciółką i sąsiadką) opowiadała mi jak on mówi że kiedyś będę z nim że na pewno będę "Jego" ' no to ja się zniechęciłam do niego :( i nie zgodziłam się z wielkim bólem a pytanie o chodzenie ;( nie mogłam tego znieść że odmówiłam ale myślałam sobie "skoro myśli o mnie jak o zabawce to po tygodniu mnie rzuci" dwa tygodnie po tym jak odmówiłam dowiedziałam się że Monika do niego startuje! :O I wgl. to ona mówiła tak : "No teraz trzeba tylko poczekać na to aż Łukasz mi się o chodzenie spyta" ;( Potem jeszcze dowiedziałam się że mówiła Łukaszowi że "Kochasz Karolinę?' On: "Tak" Ona: "ale ty wiesz, że ona cię nie kocha" :( Zmyślała mu! Jak ostatnio pisałam z Łukaszem (Przyjaźnimy się) Czy on kocha Monikę? on że nie, no to ja do niego czy wie że ona czeka na to aż jej spyta się o bycie parą a on na to: "Ha ha ha :D Chciała by, nie mam zamiaru przecierz to chłopak :D" (Monika to typ chłopczycy gra w nogę lubi sport itp.) Potem mi się spytał czy go kocham?" Ja do niego "Raczej tak :D" (on o tym wie że go kocham od początku) Potem odpisał: "Co byś zrobiła gdybym ci powiedział że ja cb też" Ja na to: "Zemdlała :D"
A on "na serio chcę wiedzieć" odpisałam "Nie wiem".
...
Aha zapomniałam wspomnieć że całowałam Łukasza (w policzek) to było jak się spotkaliśmy tak na pożegnanie :)
Chciałabym z nim chodzić :) Co mam zrobić?
Aha: dlatego że mało co mnie obchodzą te punkty to daje wszystkie które mam dla tego który mi pomoże
Co o tym myślicie ?
HELP!