Pomóżcie,nie wiem,co robić,jestem załamana:( Było...
M
martyna1111105136 pkt
592 wyświetlenia
dobrze,bo to ja chciałam zakończyć związek,po tym jak chłopak mnie traktował,był taki chłodny,obojętny,okłamamał moją koleżankę...a tak nagle po jakimś czasie prosił o szansę,niestety,uległam...Jak zaczęłam mu pisać,że mało ze sobą rozmawiamy o problemach,jego siostra przeczytała wiadomość,zaczęła pisać z konta,że on mnie nie kocha,wyzywała,oczerniła mnie przed nim,że ją wyzywałam,że zarywałam do jej chlopaka(ja go nigdy nie widziałam!),nawet mi groziła sądem,że jak jeszcze napisze do jej brata itp.A przecież on mnie bardziej krzywdził,ja mu wybaczałam,i teraz żałuje.Na dodatek on sam pisał,że to przyzwyczajenie,że nie chce się kłocić,żyć spokojnie,napisałam,żeby jego rodzina się ode mnie odczepiła (bo to głownie problem przez rodziców) żeby nie pisał do mnie więcej...wyłączyłam czat,żeby do mnie nie pisał,ale jakoś dalej nie umiem się pogodzić...dwa lata byłam w tym 'związku'...;(