Przejdź do treści głównej

Pomożecie ratować delfiny ?

K
klatru1074 pkt
2.1k wyświetlenia
Jeżeli chcesz pomóc rozgłosić sprawę wejdź w link i wyślij pogrubiony tekst na email(email i temat podany w czerwonym tekście)

www.bravo.pl/blog/osho/bravo/ids,275407/ida,1109813/
To bardzo ważne ponieważ co roku przez rzeź umiera ponad 23 tysiace delfinów. Jeśli tak dalej pójdzie to niedłógo wyginą. A jeśli wyginie jeden gatunek to kolejne zaczną wymierać . Jeśli chcesz pomóc to wejdź w podany wyżej adres strony. Z góry dzięki.

15 odpowiedzi

Mam lepszy pomysł ratujmy ciebie bo "niedłógo" nie będziemy wiedzieli po jakim języku mówisz


Oczywiście dla ciebie ważniejsze są delfiny niż Chińskie dzieci które przy wyrobie twoich "dóbr doczesnych" zmarły z głodu i wycieńczenia nie lepiej tymi delfinami je nakarmić dwa problemy z głowy?

Pozdrawiam Farciarz97 :D
37
F

Farciarz97

14 lat temu

Tyle że jak pisałam mieszkam na wsi i dojazd do najbliższego wolontariatu czy czegoś tam zajmuje kilka godzin. A to i koszty i niestety czas który musze poświęcić nauce bo jestem w 6 klasie podstawówki i musze się dużo uczyć.
14
K

klatru10

14 lat temu

klatru10

wiedz że to ty również niszczysz tę planetę, a może zacznij autodestrukcję od siebie bo jeżeli mamy się sami zabić żeby delfiny które ci do szczęścia potrzebne miały żyć to oszczędź nam żałosnych wpisów w stylu delfiny są ważniejsze niż "jakieś" chińskie dzieci (powiedziała 11letnia dziewczynka niszcząca świat bardziej niż przeciętny Amerykanin, której poprzewracało się w du*ie od hajsu którzy jej rodzice dają i przestawiła się na "eko")
12
F

Farciarz97

14 lat temu

Widzę, że tutaj już litość zaczęła fruwać. Masz ode mnie wielkiego plusa za ambicję, ale nie wierzę, by młoda osoba, którą jesteś pomogła delfinom. Widzisz skoro nie masz dostępu do organizacji, nijak pomożesz tym ssakom. Jak wspomniałaś mieszkasz na wsi i nie masz jak dostać się do miasta. Odłóż tą sprawę na jakiś czas. Zaczniesz studiować, będziesz pełnoletnia i będziesz miała możliwość podróżowania. Jeśli naprawdę Ci na tym zależy i nie jest to "moda na ekologię i ratowanie wszystkiego" to po tych kilku latach powrócisz do tego i zaczniesz działać...
10
N

nicościowo

14 lat temu

Zrozum, dziecko, że tak to nie działa. Kilka głupiutkich nastolatek - kto inny czyta bravo, proszę cię? - zrobi smutne oczka, popłacze wieczorem w kąciku, opowie koleżankom ze łzami w oczach i tyle. Nie będzie żadnego rozgłosu, bo takie osoby nie pójdą nie działać, nie wezmą się naprawdę za działanie. Więc jeśli ty chcesz coś zrobić to zrób to naprawdę, a nie udajesz zaangażowaną, a tak naprawdę umywasz ręce i tylko poprawiasz sobie samopoczucie, bo to hipokryzja.
Wiesz jak wygląda prawdziwe działanie? Jedzie się tam, ratuje te delfiny, potępia ludzi, a nie siedzi przed kompem i klika "wyślij".
7
B

Blackspirit

14 lat temu

Właśnie znam się za dobrze i staram się ci uświadomić jak sprawa wygląda, ale widzę, że wyidealizowane spojrzenie zawsze weźmie górę nad szarą rzeczywistością.
Skąd wiesz na co idą te pieniądze? Możesz sobie gadać, ale to że mają szczytne cele wcale nie oznacza, że rzeczywiście coś robią, nie znaczy, że mają możliwość prawdziwie coś zmienić. Dopóki nie pojedziesz i sama, własnymi rękami nie naprawisz czegoś nic nie zmienisz, bo przelewać pieniądze czy wysyłać maile grożące paluszkiem każdy sobie może, a kto się tym przejmie?
A skoro nie możesz nic zrobić to nie poprawiaj sobie na siłę humoru, bo nic to nie da tym delfinom. Naprawdę chcesz pomóc? To pomyśl i zorganizuj to. Wszystko się da, ale trzeba chcieć i poświęcić się temu. I to wcale nie wymaga wyjazdów na drugi koniec świata. Można i tutaj, w małych rzeczach, ale trzeba się zainteresować.
5
B

Blackspirit

14 lat temu

Jezu co się stało może pomylił się podczas pisania -.-
2
L

Love470

14 lat temu

Niektórzy ludzie są bez serca.
Jak można powiedzieć porównać delfiny do dzieci?!
h**era jasna ogarnijcie się ! chcecie, żeby po prostu każde zwierzę ginęło, ?!
nie mam słów. -,-
1
P

Priix3

14 lat temu

Farciarz97 ja tam wolałabym ratować delfiny niż jakieś chińskie dzieci, mam dla nich więcej współczucia. To tak na marginesie.

To może ja zniszczę ci dzieciństwo.

Po pierwsze możesz sobie w linki klikać ile chcesz, zwłaszcza jeśli są wydawana przez tak szanowane firmy jak bravo. To absolutnie nic nie da. Chcesz pomóc? Przyłącz się do jakiejś organizacji, dowiedz kto NAPRAWDĘ pomaga, rusz dupę sprzed komputera i zrób coś, bo wysyłając sobie jakieś tam wiadomości na jakiś tam email jesteś z siebie zachwycona, a tak naprawdę nie zrobiłaś absolutnie nic.
Po drugie "A jeśli wyginie jeden gatunek to kolejne zaczną wymierać". Kto ci takich durnot naopowiadał? Prawda, zaczną wymierać kolejne gatunki, ale wymieranie gatunków i narodziny kolejnych są koleją rzeczy na świecie - patrz na dinozaury czy gigantyczne ptaki - więc tutaj nikogo na litość brać nie próbuj.
-4
B

Blackspirit

14 lat temu

No widzisz, a kto posłucha 12latki z biednej rodziny piszącej do biednej gazety?

Wolontariat w schronisku czy ośrodku Straży dla Zwierząt, wcale nie musisz mieć kasy tylko czas i chęci. Przyłączenie się do organizacji rzeczywiście zbierającej poparcie przeciwników tej akcji, zamierzającej na przykład pisać podanie do którejś tam światowej organizacji. Olanie tego na razie i dążenie do takiej przyszłości (na przykład zawodu), która umożliwi ci za kilka lat zrobienie czegoś dużego. Trzy pomysły, których wymyślenie zajęło tyle co napisanie tego. Jakby przysiąść dłużej to można wymyślić dużo więcej.
-6
B

Blackspirit

14 lat temu

Ludzie jesteście bez serca. Jeśli ludzie z takiej gazety jak bravo dowiedza się co dzieje sie na świecie zaczną właśnie chodzić do organizacji. Zaczną wspeirać rzeczy typu WWF itp. Więc jeśli przeczytają gdzieś o tym może zaczną coś robić. Trzeba czasami pomyśleć. Farciarz97 lepiej ratowac delfiny niż jakieś chińskie dzieci. Lepiej żeby mniej ludzi było na tej planecie bo tylko ją niszczymy. TheCoachella tez chcę żeby jakas asteroida łupnęła w naszą kochaną Ziemię . Przynajmniej zwierzeta i lasy gdy odrosną nikt nie będzie och niszczył . Priix3 dzięki że chociarz ty nie jestes przeciwko mnie :) Będzie N A J :D
-9
K

klatru10

14 lat temu

Taa jak mam tam jechać ? Pochodze z biednej rodziny. Rodzice żałują mi nawet na kolorowy pisak do szkoły. Całe dnie siedze u babaci. A potem w domu. Rodziice potrafią tylko na mnie wrzeszczeć i mnie bić. Nigdy nie gadamy. Skąd miała bym wziąść na to pieniądze ? NIE MOGĘ JECHAĆ DO JAKIŚ ORGANIZACJI BO MIESZKAM NA JAKIMŚ ODLUDZIU . I uwierz . Te gazety czytają też dorośli . Sama widziałam. W tej gazecie podają adresy różnych stron gdzie można wysyłać datki i pisza co można robić aby pomóc. Jeśli się nie znasz to nie komentuj .
-11
K

klatru10

14 lat temu

Więc może na razie warto pracować na lepszą przyszłość i pozycję do pomocy zwierzętom? Dopiero kiedy się ją osiągnie zacząć pomagać? Różnica między ogniskiem a pożarem.

Poza tym to takie pocieszające kiedy ludzie tak pięknie piszą o tym, że chcą aby w nas uderzył meteor, bo ludzkość niszczy planetę. Nie mam nic przeciwko zniszczeniu. Jednak pytanie... Jak ludzkość ma się stać lepsza skoro człowiek jest człowiekowi wilkiem?
-12
N

NugatowyMistrz

14 lat temu

Taa , akurat ktoś posłucha 12-nastolatki z biednej rodziny. Teraz liczy sie kasa. Co można zrobić z tego miejsca ? Rodzice nie maja kasy . Nie mogą zorganizować zbiórek. Nic nie da się zrobic. Masz jakieś pomysł ?
-19
K

klatru10

14 lat temu

Moi rodzice nie są bogaci. Pod koniec miesiąca nie wiedza na co wydać kase. Na masło czy na makaron? Od zawsze jestem eko. Nawet w pierwszych latach podstawówki trafiłam do klasy która czesto latała po lesie zbierała śmieci i takie rzeczy .I za 3 miesiące będę mieć 13 lat )
-32
K

klatru10

14 lat temu