Porannny trening
E
Estrella11 pkt
297 wyświetleń
O 5 rano miałam trening z pływania. Zaspałam więc nie zjadłam śniadania. Po wczorajszej burze którą dostałam chciałam trenera utopić, ale mniejsza z tym. Wzięłam jak zawsze 1l wody i pobiegłam na busa. Zaczął się trening po 10 długościach wyszłam do ubikacji. Kiedy już z niej wyszłam zrobiło mi się słabo i zemdlałam. Więcej nie pamiętam. Po tym co mówił mi trener mój kolega Kondziu złapał mnie w ostatniej chwili.
Co się ze mną dziś działo? To nie pierwszy raz. Chociaż pierwszy raz bez śniadania. Ostatnio po wyjściu z wody na zawodach też zemdlałam mimo tego, że trener przypilnowała mnie abym zjadła wcześniej obiad. Co ja mam robić ?
Co się ze mną dziś działo? To nie pierwszy raz. Chociaż pierwszy raz bez śniadania. Ostatnio po wyjściu z wody na zawodach też zemdlałam mimo tego, że trener przypilnowała mnie abym zjadła wcześniej obiad. Co ja mam robić ?