potrzebuje pomocy, mianowicie to był mój i jej...
Z
zalamanyyy13 pkt
737 wyświetleń
pierwszy raz..
dziewczyna z która to robiłem, zaczeła mocno krwawić, poszlismy sie wymyliśmy itd.. po chwili próbowaliśmy się ogarnąć, jednak ona zaczeła płakać i mowić do siebie, dlaczego ja? dlaczego tak sie stało...
po czym odprowadziłem ją do domu.. jednak usiedliśmy na ławce i z rozplakanymi oczami dziewczyna powiedziała mi że nie zerwe ze mna, ale musimy od siebie odpoczac, ze tyle fajnych lasek jest itd... zaczalem jej mowic ze tylko ona jest wazna. zadala pytanie czy napewno nie bedzie w ciazy, odpowiedzialem ze nie, bo gumka nie pekla ani nic.. zostawila mnie i poszla do domu, ja sie rowniez rozplakalem, z tego powodu co sam odjeb*lem...
prosze pomozcie mi, m.in. pytam kobiet/dziewczyn w wieku 15-17 lat.. jak mam sie zachowywac, co zrobic aby do mnie się znowu odzywała...
dziewczyna z która to robiłem, zaczeła mocno krwawić, poszlismy sie wymyliśmy itd.. po chwili próbowaliśmy się ogarnąć, jednak ona zaczeła płakać i mowić do siebie, dlaczego ja? dlaczego tak sie stało...
po czym odprowadziłem ją do domu.. jednak usiedliśmy na ławce i z rozplakanymi oczami dziewczyna powiedziała mi że nie zerwe ze mna, ale musimy od siebie odpoczac, ze tyle fajnych lasek jest itd... zaczalem jej mowic ze tylko ona jest wazna. zadala pytanie czy napewno nie bedzie w ciazy, odpowiedzialem ze nie, bo gumka nie pekla ani nic.. zostawila mnie i poszla do domu, ja sie rowniez rozplakalem, z tego powodu co sam odjeb*lem...
prosze pomozcie mi, m.in. pytam kobiet/dziewczyn w wieku 15-17 lat.. jak mam sie zachowywac, co zrobic aby do mnie się znowu odzywała...