Przejdź do treści głównej

Potrzebuję się komuś zwierzyć ; ) Trafiło na...

Z
ZuzkaxD2.8k pkt
1.4k wyświetleń
Was, moi drodzy... Mam problem, chodzi o chłopaka. Jesteśmy z jednej szkoły, znam go tylko z widzenia. Ciągle o nim myślę, uroiłam sobie w głowie, że to mój ideał ;P W poprzednim roku szkolnym, uśmiechnął się do mnie na ulicy, byłam tak zszokowana, że chyba nawet nie zdażyłam odwzajemnić uśmiechu... W szkole gdy go widziałam on kompletnie na mnie nie zwracał uwagi, tak jakby bał się spojrzeć. Po jakimś czasie uśmiechnęłam się do niego lekko, on tak odrobinkę... To był z mojej strony bardzo duzy wyczyn, bo jestem nieśmiała. Ogólnie podobam się sobie, dobrze się uczę itd ale myslę, że nie mam u niego szans... Myślicie, że gdybym mu się podobała to zrobił by coś z tym? Ja czekam na jakiś ruch z jego strony, ale to się chyba nigdy nie wydarzy... Dać sobie z tym spokój, czy co robić? Jest ktoś w tej samej sytuacji? ; ))

8 odpowiedzi

A ty myślisz ze on chce mieć za dziewczyne taką nieśmiałą szarą myszke ktora boi sie nawet na niego spojrzec?
Owszem to idiotyzm ze kobieta stara sie o faceta ale tak juz jest.
Jak ci sie serio podoba to moze zacznnij cos robic zeby zauważył, że żyjesz -.-
Pozdrawiam.
17
M

Mindfrek1

14 lat temu

Napisz do niego na face , nk czy nagg ( na czym wolisz);d
I popisz, bo to może piękny początek pięknej historii : D
Więc jak wyjdziesz z str, napisz do niego ; D . i popisz, bo ludzie są bardziej otwarci przez pisanie ;d. więc do dziela ;d
16
R

rot

14 lat temu

Uśmiechaj się do niego częściej, dzięki temu nabierzesz większej odwagi i zagadasz do niego. Bądź pewna siebie. uśmiechnięta i przede wszystkim się nie poddawaj! :D
13
D

DilerkaMarzeńx3

14 lat temu

hej. Widzę wiele dobrych odpowiedzi na tym forum i do tego postu. Jednak nie zawsze to coś daje. Jeśli jest nieśmiała to to za wiele się nie zda jak jej poradzicie uśmiechnij się. Tu chodzi o psychikę która nas blokuje przed różnymi decyzjami. Niekiedy jest paraliżująca. Doświadczam tego samego. Jedyne podłoże gdzie jestem taki jak naprawdę bez skrupułów i ograniczeń to świat wirtualny, GG,fejs, i takie fora, oraz sms-y. Dlatego proponuję Ci moja droga może spróbuj coś podziałać na tym podłożu a później postaw na tym żeby przenieść to do świata realnego. TYLKO UWAŻAJ ŻEBYŚ NIE UTKNĘŁA W WIRTUALU NA DOBRE. Więc zabieraj się do roboty i go odnajdź na GG fejsie czy gdzie tam może być i zacznij rozmowę pierwsza. Możesz nawet prosto z mostu. "hej miałbyś ochotę na nową znajomość?:)"
9
M

master2322

14 lat temu

Można powiedzieć, że mam tak samo. Strasznie się boję, a jeżeli coś mi nie wyjdzie to wyrzucam to z siebie łzami. Wczoraj napisalam do nowego chlopaka ze szkoły, prawie wcale nie odpisywal. pomyslalam ze nie mam u niego szans, i nie wiem czy probowac dalej. ale sprobuje, nie mam nic do stracenia, i ty tez nie : ) trzymam kciuki mała ^^
9
S

smilecrybeyourself

14 lat temu

Mniej więcej byłam w takiej sytuacji, ale później wszystko spaskudziłam. A mogło być tak pięknie. :( Teraz ten chłopak odszedł do innej szkoły, a ja zostałam tylko ze wspomnieniami o nim.
Na pewno masz u niego szansę. U każdego masz. Nie marnuj tej szansy. Skoro mówisz, że jesteś nieśmiała, to na razie się lekko uśmiechaj, on może wtedy zauroczy się Tobą. A może już jest. :)
8
P

Priix3

14 lat temu

ja na Twoim miejscu zrobiłabym pierwszy krok :) co Ci szkodzi spróbować ? przecież nie masz nic do stracenia. zacznij się do niego w szkole uśmiechać, patrz mu prosto w oczy jak go będziesz mijać :) i jeśli zobaczysz że zwróciłaś jego uwagę bo też na Ciebie spogląda i uśmiecha się to albo możesz zagadać albo napisz na fb/nk jeśli nie masz tyle odwagi aby podejść :)
powodzenia ; *
1
M

Meegie

14 lat temu

bylam w podobnej sytuacji jeszcze nie dawno. ale chyba sie spoznilam i wszystko spieprzylam. odwazylam sie za pozno napisac do chlopaka -na poczatku tych wakacji. podobal mi sie dosc dlugo bo ponad rok. chodzilam za nim wzrokiem ,staralam sie byc tam gdzie on. ale balam siee zrobic cos- nie tego zeby zagadac do niego lecz reakci innych. dzis wiem ze bylam idiotka ze nie staralam sie zdobyc tak swietnego chlopaka. gdy odezwal sie na poczatku wakacji myslalm ze dobrze bedzie. ale teraz dalej mysle o nim i nie mam z nim kontaktu . zastanawiam sie jakby to bylo gdybym zobaczyla go na ulicy ale wiem ze nie mozna zyc tylko wspomnieniami. dlatego mowie ci zrob cos , obojetnie co tylko szybko.ja sie zdarzylam i poszlismy do innych szkol i nie wiem czy go zobacze
-19
P

paula766629

14 lat temu