Przejdź do treści głównej

Potrzebuję waszej pomocy bo nie wiem co mam...

M
marcia18892 pkt
652 wyświetlenia
robić. Chodziłam z chłopakiem miesiąc było wszystko idealne ale teraz powoli coś zaczęło się psuć od tego momentu jak się dowiedział że zabiorą mu samochód i nie bd się spotykać już w weekendy aż do jego 18 czyli 10 miesięcy mamy tylko szkołę bo do tej samej chodzimy a daleko od sb mieszkamy. On cały czas się czepia mnie mówi że inaczej wyobrażał sb związek że moi rodzice go poznają i wg ale dla mnie z tymi rodzicami to za szybko na wszystko przyjdzie czas. Tak jak teraz cały czas rozmawiamy co zrobić aby dalej się spotykać no to nie ma problemu ale nie cały czas a potem mi wypomina różne rzeczy gdy rozmawiamy odpowiada mi zdawkowo a potem ma pretensje że myślał że więcej porozmawiamy o nas ale jak skoro on nie chce a nalegać nie bd jeśli nie chce to trudno. Chodzi cały czas teraz ze złym humorem i wg. Myślałam że mnie zrozumie bo ja rozumiem jego sytuację w domu też ma nie najlepiej ostatnio myślałam że pobędziemy trochę razem a on przez pół godziny rozmawiał z mamą albo tatą gdzie jest i wg a nie powiedział że jest u mnie i musiał jechać za pół godziny. Nie mam siły już mu kilkanaście razy to samo tłumaczyć wolę cieszyć się obecną chwilą mamy plan awaryjny jak coś i wtedy bd się martwić a nr powinniśmy się cieszyć że jesteśmy razem a nie już się zamartwiać co bd z nami i wg bo to jeszcze wtedy jest z nami gorzej. Pomocy !!!! :(

2 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Porozmawiaj z nim szczerze... sytuacja jest dosc skomplikowana, bo ty go widac bardzo kochasz,a on cie rani swoim zachowaniem a tak byc nie moze... przez to ze on ma zly humor tobie tez sie psuje;c wasz zwiazek nie moze sie skupiac tylko na nim, idzcie do kina, na jakies zakpy, rozerwijcie sie troche i szczerze porozmawiajcie;) pozdrawiam;>
0
K

krokodylek158

13 lat temu

nie może przyjechać do Ciebie autobusem?
6
N

natalja355

13 lat temu