Poznałam chłopaka na dyskotece ,tańczyliśmy...
K
Katrinka9683 pkt
745 wyświetleń
,wymieniliśmy się nr telefonu ,było fajnie . Na drugi dzień pisaliśmy a z biegiem czasu zaczeliśmy ze sobą kręcić, cały czas spotykaliśmy się w tej samej dyskotece i on przedstawiał mnie wszystkim jako swoją dziewczynę chociaż nie byliśmy parą ...Później on miał iść na 8nastkę do przyjaciółki trochę się obawiałam że kogoś tam pozna ale on zapewniał ,że zawsze zajmuję się tylko jedną dziewczyną czyli mną , więc byłam trochę spokojniejsza . W dniu tej 8nastki pisał ze mną do 2 w nocy a później kontakt się urwał . Brakowało mi jego i zdałam sobię sprawę że pokochałam tego chłopaka ,więc gdy już napisał cieszyłam się bardzo . Jak się okazało on się pomylił i wysłał mi SMS który miał być do jego kolegi a w nim było napisane że poznał super laskę na tej 8nastce i że chciał by z nią być .Trochę mu pocisnełam bo poczułam się oszukana , jednak teraz wiem że miał prawo podrywać inne panny bo nie byliśmy ze sobą . I tu moje pytanie czy warto walczyć o niego czy sobie darować chociaż to będzie trudne? ;(