Poznałam chłopaka. Wszyscy twierdzą, że bawi...
M
Majii1.5k pkt
646 wyświetleń
się on dziewczynami on mówił, że już tego nie robi. Zrobiłam mu żart jeśli to tak można nazwać. Umówiłam się z nim na sex i go wystawiłam. Napisałam mu później, że to miałabyć nauczka,że nie tylko on może się kimś bawić. teraz twierdzi, że spodobałam mu się a ten żart uświadomił mu że nie jestem jak inne bo tylko ja miałam odwagę coś takiego zrobić. Zaprosił mnie na wesele. Długo rozmawialiśmy, opowiadał o swojej rodzinie, o tym że jestem dla niego ważna że mimo że się boi to stara się być ze mną szczery itp. Przejrzałam jego tel gdy spał i plotki o nim się potwierdziły. Faktycznie miał pełno zdj dziewczyn w bieliźnie i bez. Znam te dziewczyny i mają one po 14lat, a on 18. Gdy byliśmy już w pokoju źle się czuł, siedziałam przy nim. W końcu powiedział że chce mi zadać poważne pytanie. Zbierał się do tego z 5 minut, widziałam że trudno mu to powiedzieć aż w końcu spytał czy będę jego drugą połówką. Nie odpowiedziałam jeszcze. Powiedziałam mu że przeglądałam jego tel obraził się, ale teraz niby mu już przeszło. Pokazywał mi że usunął te zdjęcia. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Zaufać mu? Zgodzić się z nim być? Jego przyjaciel ostrzegał mnie przed nim, ale twierdzi że skoro spytał się mnie o bycie razem to chyba na poważnie o mnie myśli.