Poznałem 3 miesiące temu dziewczyne poprzez...
A
adriano363499 pkt
763 wyświetlenia
funkcje Plusa po jakimś czasie się
w niej zakochałem ona we mnie ,trochę sie kłociliśmy ,ale zawsze nie dawałem jej spokoju
i nigdy nie przestawała pisać chociaż pisała że już nie napisze.Oddaleni od siebie
byliśmy/jesteśmy 40km .Ona ma 15 lat ,ja 17 .Pisała kiedy przyjade zawsze mówiłem że w
wakacje ,ale pracuje powiedziałem jej że raczej nie dam rady .Wkurzyła się na mnie nie
odpisywała na smsy (oprócz tego nie miałem żadnego kontaktu) po jakimś czasie odpisała
,spytałem się jej co z nami ? zaproponowałem żebyśmy zostali przyjaciółmi (chociaż ją bardzo
kocham.Za pare chwil okazalo się że ma rodzine oddaloną od mojej miejscowości o jakieś
15km chciałem żeby wróciło to tak jak było .Ale powiedziała że chciałem przyjaźni i ma tak
zostać jak chciałem .Powiedziała że zmieni nr . ale tego to już naprawdę nie zrozumiałem ,wgl.
nie chcieć mieć kontaktu .Poprostu chciała zapomnieć że ją kocham ? Jak sie bardzo stęsknilem
napisalem do niej kilka miłych słow ,odpisała w podobnym sposób i że nigdy o mnie nie zapomni
Na następny dzień zmieniła nr.od niedzieli nie mam z nią kontaktu ;( .
A kłociliśmy się ;O jej 2 koleżanki bo napisałem do nich bo martwiłem się o nią ,A raz wysłałem do niej
smsa ,,pisze z kol.'' -myślała ze koleżanką wysłalem jej fotkę że piszę z kolegą .Pare h pózniej napi
isał jakiś dziwny nr.pózniej okazało się że to jej koleżanka (nie pomslałem) i niestety zaczełem pisac
z ta kolezanka. Jej koleżanka mnie znienawidzila i powiedziala jej ze mi nie zalezy na niej i że jej nie ko
cham -co jest nie prawdą.Po jakiś czasie zrozumiała że to był przypadek .
Byście zerwali kontakt ?
Byście zaufali po pisaniu z wasza kol.?
Co myślicie wgl. o tym całym ? ,proszę o odp.wszystkich .
Zakochałem się w niej ,znam ją 3 miesiące ,mieszkamy od siebie jakieś 40km ,
jeszcze jej nie widziałem na żywo.Ostatnio pozostało na przyjaźni chociaż ją bardzo kocham .
Powiedzcie coś o tym ,co o tym myślicie!?
w niej zakochałem ona we mnie ,trochę sie kłociliśmy ,ale zawsze nie dawałem jej spokoju
i nigdy nie przestawała pisać chociaż pisała że już nie napisze.Oddaleni od siebie
byliśmy/jesteśmy 40km .Ona ma 15 lat ,ja 17 .Pisała kiedy przyjade zawsze mówiłem że w
wakacje ,ale pracuje powiedziałem jej że raczej nie dam rady .Wkurzyła się na mnie nie
odpisywała na smsy (oprócz tego nie miałem żadnego kontaktu) po jakimś czasie odpisała
,spytałem się jej co z nami ? zaproponowałem żebyśmy zostali przyjaciółmi (chociaż ją bardzo
kocham.Za pare chwil okazalo się że ma rodzine oddaloną od mojej miejscowości o jakieś
15km chciałem żeby wróciło to tak jak było .Ale powiedziała że chciałem przyjaźni i ma tak
zostać jak chciałem .Powiedziała że zmieni nr . ale tego to już naprawdę nie zrozumiałem ,wgl.
nie chcieć mieć kontaktu .Poprostu chciała zapomnieć że ją kocham ? Jak sie bardzo stęsknilem
napisalem do niej kilka miłych słow ,odpisała w podobnym sposób i że nigdy o mnie nie zapomni
Na następny dzień zmieniła nr.od niedzieli nie mam z nią kontaktu ;( .
A kłociliśmy się ;O jej 2 koleżanki bo napisałem do nich bo martwiłem się o nią ,A raz wysłałem do niej
smsa ,,pisze z kol.'' -myślała ze koleżanką wysłalem jej fotkę że piszę z kolegą .Pare h pózniej napi
isał jakiś dziwny nr.pózniej okazało się że to jej koleżanka (nie pomslałem) i niestety zaczełem pisac
z ta kolezanka. Jej koleżanka mnie znienawidzila i powiedziala jej ze mi nie zalezy na niej i że jej nie ko
cham -co jest nie prawdą.Po jakiś czasie zrozumiała że to był przypadek .
Byście zerwali kontakt ?
Byście zaufali po pisaniu z wasza kol.?
Co myślicie wgl. o tym całym ? ,proszę o odp.wszystkich .
Zakochałem się w niej ,znam ją 3 miesiące ,mieszkamy od siebie jakieś 40km ,
jeszcze jej nie widziałem na żywo.Ostatnio pozostało na przyjaźni chociaż ją bardzo kocham .
Powiedzcie coś o tym ,co o tym myślicie!?