Proszę was o poradę jak postąpić. Znam pewną...
B
barszcz729 pkt
740 wyświetleń
dziewczynę od długiego czasu. W czasie sylwestra graliśmy w prawdę albo wyzwanie - najpierw powiedziałem, że mi się podoba, potem miałem za zadanie ją pocałować. Gdy wracaliśmy to już mocno zaspana opierała swoją głowę na moim ramieniu. Potem pocieszała mnie po nieodwzajemnionej miłości. Raz poprosiła żebyśmy się sami pouczyli i też było dość romantycznie z przytulaniem. Odtąd sie przytulamy na powitanie i pożegnanie, a ja chyba się zakochałem. Zacząlem na nią przypadkowo natykać się na korytarzu imdużo rozmawiamy. Ostatnio zaprosiłem ją na spektakl i razem wracaliśmy do domu. Ona dużo się smiała, ale teź bywała zamyślona i nieobecna. Czy ona może odwzajemniać moje uczucie? Czy powinienem od razu wyznać miłość czy raczej zaprosic ją gdzieś parę razy i wtedy się przekonać?