Przez mojego &
C
Catherine100 pkt
1.1k wyświetleń
klasa) wyje*ane na wszystko, ponieważ w sobote była dyskoteka, a ten se przyszedł nawalony i dzisiaj nasza wychowawczyni powiedziała, że za błędy naszych kolegów/koleżanek ponosi cała klasa konsekwencje.
Kolega z klasy Mateusz pyta się dlaczego?, nawet przez jedną osobę cała klasa ma przekichane?, a nasza pani tak, ponieważ jesteście jedną wspólną klasą więc ponosi konsekwencje cała klasa. A Karol ten co się właśnie taki nawalony przyszedł na dyskoteke pyta się Mateusza, a co się stało?
Mateusz do niego: Yyy..Łyciuk (po nazwisku) masz problemy z pamięcią ? Nie pamiętasz jakiego zamieszania narobiłeś na sobotniej dyskotece, a Karol: co ?! Ja ?! Mateusz: tak ty, no chyba nie ja. Karol: aaa...już sobie przypomniałem. Mateusz: powiem ci jedno: jakbym ja taki nawalony wrócił do domu to starzy by mnie chyba na kopach wypie*dolili z domu.
Wy też tak macie, że jak coś ktoś zrobi to cała klasa ma wtedy wyje*ane ? Bo ja uważam, ze to chore. ;/ ja nawet nie brałam udziału w tej dyskotece. ;/
Nie dość, że przez całe pierwszy semestr nie było żadnej dyskoteki klasowej, przez zachowanie (głównie chłopaków, jeden chłopak na 7 z klasy ma ocenę poprawną z zachowania, a resztę to nieodpowiednie i naganne) i przez oceny, średnia klasy to 3.14, 25 osób w klasie jest. ;/ To jeszcze pani powiedziała dzisiaj, że mozemy zapomnieć o jakiejkolwiek dyskotece klasowej w drugim semestrze, wycieczkach. Wyje*ane po całości. Jedno mnie cieszy Karolek (o tym co pisałam) i Łukaszek (coś podobnego do Karola jeżeli chodzi o zachowanie, tylko że on nie przychodzi nawalony na dyskoteki.) nie zostaną promowani do klasy drugiej gimnazjum. :) Mają po 7-8 zagrożeń, także NA PEWNO nie dadzą rady tego poprawić.
Kolega z klasy Mateusz pyta się dlaczego?, nawet przez jedną osobę cała klasa ma przekichane?, a nasza pani tak, ponieważ jesteście jedną wspólną klasą więc ponosi konsekwencje cała klasa. A Karol ten co się właśnie taki nawalony przyszedł na dyskoteke pyta się Mateusza, a co się stało?
Mateusz do niego: Yyy..Łyciuk (po nazwisku) masz problemy z pamięcią ? Nie pamiętasz jakiego zamieszania narobiłeś na sobotniej dyskotece, a Karol: co ?! Ja ?! Mateusz: tak ty, no chyba nie ja. Karol: aaa...już sobie przypomniałem. Mateusz: powiem ci jedno: jakbym ja taki nawalony wrócił do domu to starzy by mnie chyba na kopach wypie*dolili z domu.
Wy też tak macie, że jak coś ktoś zrobi to cała klasa ma wtedy wyje*ane ? Bo ja uważam, ze to chore. ;/ ja nawet nie brałam udziału w tej dyskotece. ;/
Nie dość, że przez całe pierwszy semestr nie było żadnej dyskoteki klasowej, przez zachowanie (głównie chłopaków, jeden chłopak na 7 z klasy ma ocenę poprawną z zachowania, a resztę to nieodpowiednie i naganne) i przez oceny, średnia klasy to 3.14, 25 osób w klasie jest. ;/ To jeszcze pani powiedziała dzisiaj, że mozemy zapomnieć o jakiejkolwiek dyskotece klasowej w drugim semestrze, wycieczkach. Wyje*ane po całości. Jedno mnie cieszy Karolek (o tym co pisałam) i Łukaszek (coś podobnego do Karola jeżeli chodzi o zachowanie, tylko że on nie przychodzi nawalony na dyskoteki.) nie zostaną promowani do klasy drugiej gimnazjum. :) Mają po 7-8 zagrożeń, także NA PEWNO nie dadzą rady tego poprawić.