przyjaciel. Pomocy
N
Nescafe7 pkt
513 wyświetleń
Mam przyjaciela znamy się ok.5 lat.Kamil( bo tak właśnie ma na imie) miał dziewczynę od 1,5 roku.On kochał ją ponad życie, zrobił by dla niej wszystko.Byli bardzo szczęliwi lecz ona wyjechała na tydzień do babci nad morze i tam podobno poznała chłopaka którego kocha bardziej niz kamila.Napisała mu tak sms cytuję:
"Bardzo mi przykro( a może i nie) ale poznałam kogoś innego kogoś kogo bardzo kocham nie tak jak ciebie jestem z nim szczęsliwa nie pisz do mnie nie dzwoń to poprostu koniec.Zapomnij o mnie"
Kamil bardzo się tym przeją pokazał mi tego sms starałam sie go pocieszyć ale on mnie nie słucha cały czas obwinia siebie i myślał już o samobujstwie.Boje sie go zostawić samego.pomocy
"Bardzo mi przykro( a może i nie) ale poznałam kogoś innego kogoś kogo bardzo kocham nie tak jak ciebie jestem z nim szczęsliwa nie pisz do mnie nie dzwoń to poprostu koniec.Zapomnij o mnie"
Kamil bardzo się tym przeją pokazał mi tego sms starałam sie go pocieszyć ale on mnie nie słucha cały czas obwinia siebie i myślał już o samobujstwie.Boje sie go zostawić samego.pomocy