Rok temu poznałam na jakimś festynie chłopaka,...
K
Kingula1994279 pkt
689 wyświetleń
tzn wylukałam go tylko, bo się nie poznaliśmy, ponieważ był z dziewczyną. Spoglądał na mnie tak jak ja na niego. Nic o nim nie wiedziałam, tyko tyle jak wygląda, znalazłam go na portalu społecznościowym po dwóch dniach. Zaczęliśmy gadać sobie, nawet kilka razy się spotkaliśmy. Kiedys mi napisał tak :KInga sorry ale dla mnie moj zwiazek jest ważniejszy od pzyjaźni. nie rozumiesz ze nasza znajomość od samego początku była czym więcej niż rozmowami i to był błąd . i dlatego nie chce utrzymywać z tobą znajomości.
a ja mu tak odpisałam:Wiem , że to było coś więcej, ale było nie jest. W sumię to rozumiem, że wszyscy są przeciwko temu żebyśmy utrzymywali kontakty. Z jednej strony ja to rozumiem, ale z drugiej nie mogę tego pojąć.. Ehh przepraszam. Po prostu mam chwile słabości i to dlatego, jakoś sie pozbieram i dam Ci wreszcie spokój, ale nie obiecuje ze już nigdy nie napisze, bo to jest impuls i już. Przepraszam.
Nie pisałam już nic do niego, bo nie było sensu, nie życzył sobie żebym pisała. A teraz sam do mnie nspisał. Czemu niby skoro nie chce ze mną utrzymywać kontaktów? O co mu chodzi?nie...
a ja mu tak odpisałam:Wiem , że to było coś więcej, ale było nie jest. W sumię to rozumiem, że wszyscy są przeciwko temu żebyśmy utrzymywali kontakty. Z jednej strony ja to rozumiem, ale z drugiej nie mogę tego pojąć.. Ehh przepraszam. Po prostu mam chwile słabości i to dlatego, jakoś sie pozbieram i dam Ci wreszcie spokój, ale nie obiecuje ze już nigdy nie napisze, bo to jest impuls i już. Przepraszam.
Nie pisałam już nic do niego, bo nie było sensu, nie życzył sobie żebym pisała. A teraz sam do mnie nspisał. Czemu niby skoro nie chce ze mną utrzymywać kontaktów? O co mu chodzi?nie...