Jak łatwo powiedzieć: 'to tchórzostwo' jeśli nie mamy o czymś pojęcia -.-
Jak przeczytałam w pewnej książce To może spotkać każdego z nas na początku tego nie przyjmujemy do wiadomości, bo przecież ja mam być takim tchórzem? Ja? To przecież niemożliwe. To tak jak narkotyki przecież jestem rozważna, nie wezmę nigdy tego świństwa a później co? Głupia impreza pierwsza działka i leci z górki (przeczytałam już o tym kilka książek)
Nie zamierzam nikogo potępiać. Samobójca jest takim samym człowiekiem jak ja czy Ty. Do obecnego stanu doprowadziły go konkretne czynniki, które złamały jego psychikę. Osoba w ciężkim dołku psychicznym bojąca się do tego przyznać najbliższym jest 'chodzącą bombą zegarową' nie wiadomo co przeważy szalę goryczy co sprawi, że straci chęć do życia. Ludzka psychika jest łatwa do złamania ale ciężka w odbudowie. Powiedzieć 'idź do psychologa' to puste słowo rzucane w przestrzeń. On nie pójdzie jego świt niwe ma sensu.
Gdy się zabije wielkie zdziwienie ale czemu? Przecież otoczenie widzi zmianę w zachowaniu danej osoby. Czy człowiek, który z wesołka staje się własnym cieniem nie rzuca się w oczy? Czy może my po prostu wolimy umyć ręce. Bo to przecież nie mój brat/siostra/krewny/przyjaciel. Przecież nie będę mieszać się w cudze życie. Pomyślmy czasem bezinteresownie o czyimś dobru być może uratujemy komuś życie.. Rozmowa z pedagogiem szkolnym/wychowawcą czy konsultacja telefoniczna z jednym z telefonów pomocy naprawdę może wywołać lawinę dobrych zdarzeń.
Jeśli ktoś z tego wyjdzie będzie Ci wdzięczny za uratowanie a nie później staramy się odganiać myśl; 'a co gdybym zareagował/ała?'..
pozdrawiam.
9
M
magnesxd
14 lat temu
8
Kim jesteś, aby oceniać, kto ma "gorsze" problemy? Problemy są subiektywną oceną rzeczywistości, więc nie da się tego ocenić obiektywnie.
Jak już wspomniałam wcześniej, czy psychiczne, czy fizyczne, to dalej choroby. Jeśli ktoś przegra walkę z nowotworem, bo ma słaby organizm, to go też będziecie wyzywać od egoistów, bo przecież inni wyleczyli się z takiego przypadku, więc on na pewno to zrobił dlatego, że chciał, aby jego bliscy cierpieli.
Według mnie bardziej egoistyczna jest chęć zatrzymania zmarłych przy sobie.
8
P
paleli
14 lat temu
8
nie powinnaś o tym myśleć jak ja ja mam zamiar się tnąć ale się boje bo mam tylko naście lat więc nie myśl o tym że jest takie słowo i czyn
8
S
szalonalaska
14 lat temu
6
Tak mówicie idiotyzm, tchórzostwo to ciekawe co byście zrobili jakby was ktoś zgwałcił łatwo z tym nie jest żyć pomyślcie zanim takie głupoty piszecie
6
M
Marcin50019
14 lat temu
6
Poważne pytanie. Jak zawsze w takim wypadku wszystko zależy. Samobójstwo popełnione pod wpływem emocji, na zasadzie "rzuciła mnie, idę się powiesić" to kretynizm, nieodpowiedzialność i słabość. Nie szanuje takich ludzi i w sumie ciężko znaleźć powód, żeby mieć do nich szacunek.
Ja jednak sama jestem na skraju samobójstwa i tylko ból jaki sprawiłabym bliskim mnie przed tym powstrzymuje. Różnica jest taka, że u mnie jest to w pełni i wielokrotnie przemyślana decyzja z wypisaniem wszystkich za i przeciw. Jeśli to zrobię to nie w głębokiej, werterowskiej rozpaczy, a ze spokojem i pewną czcią. Dlaczego? Otóż może i trzeba w pełni korzystać z życia. Ale ja znam większość jego uroków i nie pociągają mnie one. Ten świat nie jest mój, wśród tych ludzi nie ma dla mnie miejsca i nie rozumiem czemu mam się męczyć żyjąc obok tych, którymi gardzę i których nienawidzę.
A na pewno podejmę tą decyzję kiedy już oficjalnie dowiem się, że jestem nieuleczalnie chora. Tutaj to kwestia honoru. Nie zgniję w szpitalnym łóżku, podpięta do aparatury, w stanie, w którym trzeba mi będzie nawet nos podcierać, bo sama nie dam rady. W takim wypadku zginę na swoich zasadach i możecie to sobie nazywać tchórzostwem, ale dla mnie to godność.
6
B
Blackspirit
14 lat temu
6
Niby tak ^^ ale życie i tak jest gówniane <3
6
F
FilipSon
14 lat temu
5
Wszystkim tym, którzy nazywają to idiotyzmem, tchórzostwem i nie rozumieją, jak można coś takiego zrobić rodzinie - życzę Wam z całego mojego serca, abyście nigdy nie byli w stanie tego zrozumieć.
Śmierć to spokój, życia należy się bać, bo nie da się go przewidzieć. Takiego trupa już nic nie ruszy, można porozpruwać mu żyły i dalej będzie martwy, za to żywego czeka doświadczenie bólu. Nie każdy ma wystarczająco silny organizm.
Osoby popełniające samobójstwa cierpią na śmiertelny przypadek depresji. Choroba jak każda inna, nie rozumiem, dlaczego osoby chore zaraz wyzywać od idiotów i egoistów.
5
P
paleli
14 lat temu
4
Blansh pojedź kiedyś na wieś, weź kurę i zabij ją. Siekierą utnij łeb. Zobaczysz jak wiele sił potrzeba, żeby zrobić coś tak błahego. Może wtedy uświadomisz sobie jak niewyobrażalnie trudnym czynem jest zabicie nie tej przypadkowej kury, a samego siebie.
Piszesz, że choroba usprawiedliwia, bo ktoś nie ma sił znosić bólu. Ale w tym momencie też jest tchórzem i egoistą bo i tak zostawia swoich bliskich pełnych przekonania, że była jeszcze nadzieja, że lekarze nie powiedzieli jest "nie"...
Nie każdy problem da się rozwiązać, nie każdy będzie miał szansę znaleźć sens. Wielu przed popełnieniem samobójstwa szuka tej twojej cholernej pomocy, ale który mądry pan na fotelu psychologa to zrozumie? Jeden na milion? Tak samo przyjaciele, którzy mimo szczerych chęci nie potrafią postawić się w sytuacji osoby cierpiącej. Bo nie tylko nieuleczalne choroby powodują ból duszy, strata czy niezaspokojona tęsknota bolą równie bardzo. Cierpią straceńcy, cierpią bliscy muszący na nich patrzeć. W tym wypadku tchórzostwem jest się stoczyć, ćpać w rynsztoku i tam też umrzeć zmuszając swoich bliskich do przemowy godnej Andromachy czy filmu "Edi". To jest banalne. Dużo trudniej uznać, że nie ma nadziei, przestać widzieć światełko w tunelu i zacząć zauważać nadjeżdżający pociąg, bo chęć życia ma każdy, do ostatniej chwili.
4
B
Blackspirit
14 lat temu
3
Przede wszystkim to jest egoizm wiesz.? Osoba która chce popełnić samobójstwo żeby sobie ulżyć to tchorz, osoba uciekajaca od problemów i poprostu głupia. Jeżeli Ktos to zrobił bo sobie nie mógł z czymś poradzić to pogratulować. Istnieją psycholodzy którzy są w stanie pomoc.
3
B
batWomanmrr
14 lat temu
2
Idiotyzm i tchórzostwo.
2
A
andrzejbula123
14 lat temu
2
nie słuchaj ludzi , każde takie myśli traktuj poważnie , zgłoś się do kogoś z kim możesz porozmawiać , życie jest bardzo cenne każdy jest wyjątkowy , jeśli nie masz do kogo się zwrócić i to nie tylko myśli ale i chęć idź do lekarza rodzinnego sam ,porozmawiaj , przejdź się po mieście każdy psycholog czy psychiatra ma obowiązek przyjąć cię bez skierowania ..porozmawiaj z kimś...może pedagog, wychowawca , rodzic , przyjaciel..powodzenia
2
D
Dawid2107
14 lat temu
0
JumpStyle - spoko , przyzwyczailem sie <3
0
F
FilipSon
14 lat temu
0
jestem chłopakiem....
0
F
FilipSon
14 lat temu
0
głupie uciekanie od problemów... żyje się tylko raz więc trzeba to wykorzystać w pełni ; )
0
0
0Wika0
14 lat temu
-1
Blansh, w końcu stwierdziłaś coś dla mnie inteligentnego, a już miałam oponować. Problemy rzeczywiście mają swoją wagę i zabijanie się z pewnych jest głupie - wypisywane co chwila werterowskie zakochanie - ale są takie, które rzeczywiście mogą być dobrym usprawiedliwieniem dla tego czynu, co sama powinnaś zauważyć w swoim toku rozumowania.
Jednak co do walki o szczęście nie zgodzę się. Zresztą w ogóle: piszecie, że to tchórzostwo. Co wy wiecie? Do odebrania życia - sobie czy czemuś - potrzeba bardzo, bardzo wiele sił i odwagi. Wielu będzie tkwiło w sytuacji bez wyjścia, błędnym kole i staczało się coraz niżej dopóki choćby narkotyki nie sprawią, że zginą w rynsztoku, bo tylko do tego będą zdolni. Dla ludzi, którzy wolą i mają dość sił by zginąć z godnością, choćby z własnej ręki niż rozpaczać nad sobą i spadać coraz niżej - bo to dopiero jest banalne! tutaj nie potrzeba ani krzty odwagi - mam więcej szacunku.
-1
B
Blackspirit
14 lat temu
-1
FilipSon , Jesteś jeszcze młody i nie masz powodów do takiego posunięcia , po prostu postaraj się jakoś urozmaicić swoje życie , spróbować czegoś nowego , a jeśli i to nie zadziała na \Twoje gówniane podejście do życia " możesz zgłosić się do psychologa , który porozmawia z Tobą na ten temat ; )
-1
C
ClaudiaEL
14 lat temu
-1
Moim zdaniem jest to błąd ale w nie których sytuacjach jest to dla mnie zrozumiałe np jak bym był dziewczyną i by mnie zgwałcili to bym się zabił
-1
M
Marcin50019
14 lat temu
-2
Tak czytam wasze wypowiedzi i śmiem uznać, że każdy z was (mówię o: Blansh, Paleli i Blackspirit) ma trochę racji lecz nikt nie ma 100% racji. Nigdy w 100 % nie poznamy zachowania psychiki samobójcy, ponieważ nie wiemy co się dzieje z nią w jego ostatnich sekundach życia. Samobójca jest silny psychicznie i odważny ale wobec śmierci, wobec życia jest tchórzliwy i chcący iść na łatwizne, a czasem w życiu aby coś otrzymać trzeba o nią powalczyć niektórzy walczą do końca , a niektórzy kończą właśnie w roli samobójcy. Racja samobójstwo jest spowodowane chorobą psychiczną która go niszczy i doprowadza do depresji przez co jest skłonny do podjęcia próby samobójczej która może się skończyć na dwa sposoby: albo odejdzie do świata umarłych, albo owa próba się nie powiedzie i być może zrozumie że należy walczyć o to co dla co dla tej osoby jest ważne. Nie można mówić o samobójcy w sposób obraźliwy ani też egoistyczny w całości ponieważ nie w każda sytuacja samobójcza jest spowodowana tym, że on czegoś nie osiągnął, czy też nie dotarł do celu z drugiej strony każdy z nas jest egoistą jeden mniej drugi bardziej każdy z nas myśli o sobie i chce dla siebie jak najlepiej.
Każdy decyduje o swoim losie , ale dla mnie trzeba być prawdziwym egoistą . Człowiek , który popełnia samobójstwo nie myśli chyba o rozpaczy swoich rodziców , po tym wszystkim co robią , by dziecko wyrosło na porządnego człowieka ,po tym jak wypruwają sobie flaki ,jak oddaja wszystko co tylko mają , poświęcają SIEBIE - można zostawić ich pogrążonych w żalu , rozpaczy i bólu ? Odebrać im coś , na co pracowali przez swoje życie ? Odebrać im sens dalszej egzystencji ? Trzeba być skur*ielem , żeby zrobić coś takiego swoim najbliższym.
-2
C
ClaudiaEL
14 lat temu
-3
BlackSpirit - mam to samo , nie umiałbym zrobić tego rodzicą ;/
-3
F
FilipSon
14 lat temu
-3
ssij sebi :*
-3
F
FilipSon
14 lat temu
-3
no to jest tchorzostwo, nie szanowanie siebie i życia, widac że masz zle w głowie, masz racje takich co o tym myslą powinno się eliminowac ze społeczenstwa tak jak gejow i tym podobne przypadki, myslę że to jest choroba i powinno się to leczyc
-3
S
sebi12345
14 lat temu
-4
"Jestem Bogiem, uświadom to sobie" -.- Mhm... Czyli rozumiem, że traktujesz wszystkie ludzkie problemy na równi tak? Nie dostrzegasz tego, że np. stracić dom i bliskich w wyniku jakiejś katastrofy jest bardziej poważne niż np. to że zerwał z Tobą chłopak czy nie zdałaś do następnej klasy? Problemy jak wszystko ma swoją rangę. Ach i nie sądzę by Twój przykład z nowotworem był stosownym przykładem w tym temacie, ponieważ postęp choroby nie jest od niego zależny, a wybór życia lub śmierci jak najbardziej tak. I tyle w tym temacie. Możecie minusować. Dzięki.
-4
B
Blansh
14 lat temu
-4
Głupota i bezmyślność ;)
-4
S
swiecacaxd
14 lat temu
-4
okej , no to dzieki za pomoc i narazie
-4
F
FilipSon
14 lat temu
-4
Powinna istnieć taka możliwość oddania swojego życia potrzebującej osobie .. Rozumiem samobójców ,którzy stracili wszystko i nie mają już sensu , sama gdybym straciła swoją córkę , nie chciałabym już żyć , chodź zawsze może być lepiej . Jednym udaje się wyjść z tego typu depresji i myśli samobójcze odchodzą , ale niektórzy po prostu nie widzą już sensu , a ich życie jest cierpieniem i w takim momencie mogę poprzeć nawet zastrzyk śmierci . Jestem po prostu w stanie zrozumieć , ale mimo wszystko nie jest to wyjściem , jeśli jest jeszcze światełko nadziei .
-4
C
ClaudiaEL
14 lat temu
-4
dokładnie tchórzostwo, samolubstwo, ludzie którzy to robią myślą ewidentnie tylko o sobie! Poza tym życie jest tylko jedne! Niektórzy odchodzą a nie chcą, np. umierając na raka a samobójcy od tak sobie sami życie odbierają - dla mnie dno!
-4
A
angiiee
14 lat temu
-5
A ja mysle, ze jesli w tym wieku chcesz sie zabic to jestesdebilem, ktory ucirka od problemow ... Ja bym Ci radzil psychologa kesli juz ... I bezobrazy z tym debilem no ale nwm kim jest taka osoba
-5
J
JumpStyle
14 lat temu
-6
Głupota i tchórzostwo
-6
N
NieDlaACTA
14 lat temu
-7
Samobójstwo, hmm... Samobójca to dla mnie ktoś kto jest bardzo słaby, tchórzliwy i trochę egoistyczny. Boi się zmierzyć ze swoimi problemami, planując swoją śmierć nie zastanawia się jaki ból tkwiący w sercach do końca życia, sprawi rodzinie i przyjaciołom. Myśli jedynie o sobie i o tym by w jak najprostszy sposób uciec od problemów, szarej rzeczywistości... Uważam, że samobójstwo nie jest dobrym wyjściem z kłopotów. Psychika ludzka jest naprawdę wyjątkowo kruchym tworem... Fakt. Tylko, że na świecie nie jesteśmy sami, glob nie obraca się jedynie wokół nas. Miliony ludzi ma gorsze problemy, a nawet przez chwilę nie myślą o tym by samych siebie pozbawić najcenniejszego daru jaki kiedykolwiek otrzymali - Własnego życia. Życie mamy tylko jedno, trzeba się go trzymać kurczowo i starać się za wszelką cenę je zmienić, jeśli nie jest takie jakie chcielibyśmy żeby było. "Raz na wozie, raz pod wozem", cuda się zdarzają. Nie wolno się zamykać w sobie i wątpić w siebie. Trzeba wierzyć mimo, że wszyscy inni tę wiarę w nas stracili. Życie jest piękne, jeszcze tyle radości nas czeka. Warto się nad tym zastanowić, poszukać wsparcia gdziekolwiek. Choćby w internecie. Mimo że internet to niezłe wysypisko, to trafiają się tutaj naprawdę wartościowi ludzie, którzy nadają sens naszemu istnieniu i potrafią wyciągnąć z dołka nawet prostą rozmową i prostym wsparciem. Nie rozumiem więc ludzi popełniających ten czyn. To tak jakby wyrzekli się siebie, bliskich, życia. W życiu chodzi o to by walczyć o szczęście, a nie poddawać się i iść na łatwiznę....
-7
B
Blansh
14 lat temu
-10
Dla mnie jedynym usprawiedliwieniem samobójstwa jest tylko i wyłącznie bardzo ciężka choroba, przez którą strasznie cierpimy i decyzja o samobójstwie jest dobrą decyzją, gdyż nie mamy już siły znosić potwornego bólu ciała i duszy, patrząc na bliskie nam osoby, które cierpią razem z nami. Ale to tylko jeden taki przypadek, reszta to dla mnie bzdura. Okay, odbiegnijmy od choroby i skupmy się na innych motywach samobójstwa. Piszesz, że trzeba mieć bardzo dużo odwagi by się zabić. A ja uważam, że zabić się jest w zasadzie bardzo prosto, porównując z tym jak trzeba mieć w sobie wiele odwagi i sił by żyć. Nie ma sytuacji bez wyjścia i problemów nie do rozwiązania. No ale po co się męczyć i szukać wyjścia? Po co chować dumę w kieszeń i prosić o pomoc co jest ludzką rzeczą, bowiem każdy z nas ma prawo błądzić i popełniać błędy gdyż jesteśmy tylko ludźmi? Lepiej jest być dumnym egoistą, poddać się bez walki i się zabić, raniąc tym swoich bliskich, którzy mimo że czasem nie są nie są tacy jakbyśmy chcieli, to będą nosić ból w swoim z sercu do końca życia, spowodowany utratą dla siebie kogoś bardzo kochanego, nie mogąc sobie wytłumaczyć i za nic zrozumieć dlaczego najważniejsza dla nich osoba, odeszła zostawiając ich całkiem samych. Dla mnie więc samobójca odbierający sobie życie z innego powodu niż okropna choroba, jest zwyczajnym tchórzem i egoistą. I basta. Możecie sobie minusować wypowiedź. Znajcie mą dobroć -.-
-10
B
Blansh
14 lat temu
-11
chmm .
żałosne. nie lubie się wypowiadac na ten temat . Ale sądzę, że wiele ludzi jest nieuleczalnie chorych . i ile oni by dali, żeby móc normlanie życ. A niektóre osoby z powodu ( nieszczęsliwej miłosci ? ) odbierają sobie życie...
żałosne niech docenią życie.