14 odpowiedzi
1
Będąc w każdej sytuacji można dostrzec sens życia. Nie jestem pewien, o jakiej miłości mówisz; chociaż domyślam się. Każdy sam powinien odnaleźc swój własny sens tego wszystkiego, kierując się własnymi wartościami. Na początek najlepiej jest skupic się na tym, co jeszcze zostało, zamiast rozpaczac nad tym, czego zabrakło. ;)
1
-1
ja nie należe do osób, dla których miłosc jest jedynym sensem w zyciu.
nie jestem zakochana i dobrze mi z tym :)
a nawet czasem myślę " jak to dobrze, ze nie jestem zakochana" ;)
chociaż czasem.. przychodzą takie chwile, kiedy przechodzi tysiąc myśli przez głowie.. jak to fajnie byłoby gdyby ktoś mnie kochał nad życie i ja go. ;)
nie jestem zakochana i dobrze mi z tym :)
a nawet czasem myślę " jak to dobrze, ze nie jestem zakochana" ;)
chociaż czasem.. przychodzą takie chwile, kiedy przechodzi tysiąc myśli przez głowie.. jak to fajnie byłoby gdyby ktoś mnie kochał nad życie i ja go. ;)
-1
-3
Jest. Wiele jest osób, dla których miłość nie jest na pierwszym miejscu. Dla jednych sensem życiowym jest spełnienie największego marzenia (innego niż miłość), dla drugich jest to osiągnięcie sukcesu w swojej dziedzinie, dla jeszcze innych np. zamieszkanie w domku z dala od ludzi i codzienności...
Chciałabym być taka jak oni, ale niestety należę do większości, dla której miłość jest najważniejsza w życiu... -.-
Chciałabym być taka jak oni, ale niestety należę do większości, dla której miłość jest najważniejsza w życiu... -.-
-3