19 odpowiedzi
13
Nie jestem w stanie sobie wyobrazić co przechodzisz, ale tym bardziej powinnaś się zastanowić co sobą reprezentujesz, jakie wybory podejmujesz, jakim jesteś człowiekiem. Jesteś teraz największym autorytetem dla swojej siostry i to na tobie będzie się wzorować. Jeśli nie szkoda ci zmarnować sobie życia, nie rób tego jej. Tylko czas może przywrócić pozory normalności,a wtedy będzie ci łatwiej. Łatwiej będzie to znieść. Trzymaj się.
13
2
Za dużo Fausta się naczytało. Jeśli nie wierzysz w dobro, w postaci Boga, to jak może istnieć jakakolwiek siła rónoważna w postaci szatana? Ale mniejsza o to. Olewając już całą genezę jego istnienia, diabeł nie będzie nigdy twoim przyjacielem, który spełnia twoje zachcianki. Chcę cię skusić, zgnoić, a i w efekcie zniszczyć. I wcale nie jest trudno do tego doprowadzić.
2