Siemanko... Co o tym myslicie..Poznałam takiego...
O
Osiasol219 pkt
629 wyświetleń
chłopaka (on ma 16 lat ) , a ja 13. POznalismy się w domu u znajomego , siedzielismy tam dużą grupą i nagle on wszedł przywitał sie , przedstawił .. od razu mi sie spodobał. Ciągle na siebie patrzylismy , i w pewnym momencie wyciągną papierosy i zapytał czy pale , ja odpowiedziałam , że nie..! oni palili tam i wszyscy gadali ... potem poszlismy do mnie do domu , a dokładniej do garazy , zeby zagrac w ping - ponga.. zrobilismy sobie turniej , i akurat wypadło tak ,że ja grałam z nim , tak naprawde nasza gra polegała na tym , że patrzyliśmy sie ciągle na siebie , a ta piłeczka lezała na stole , Potem zaczeli na nas krzyczes , zebyśmy grali , więc szybko zagraliśmy , ja wygrałam , ale on mi chyba dał wygrac....
Potem wszyscy poszli spowrotem do kolegi d domu , ale moi rodzice juz mi i mojej starszej siostrze nie pozwolili... myslałam , że sie tam załame.. , ze juz go nigdy nie zobacze...
Nastepnego dnia pojechałam z rodzicami i rodziną na ognisko do przyjaciół , tam w pewnym momencie dostałam sms-a o treści.: "Siemka... to ja ***** pamietasz poznaliśmy się wczoraj...! ;*
wziołem wczoraj nr . od **** mogłem.. ;D"
Szybko odpisałam i tak sie zaczeło... ciągle gadalismy ..
Pewnego dnia on zacząl mi pisac , że mnie kocha , ze zrobi dla mnie wszytsko i wgl..Spytałam , czy napewno wsztsko , czy rzuci palenie , ze maksymalnie wypali 4 papierosy dziennie , ( a palił około 2 paczek dziennie..) .. ciagle do mnie pisze , że mnie kocha , ja tez mu tak pisze , ja też go kocham , jest dla mnie najwazniejszy naświecie.. poprostu marzenie...mamy sie jutro spotkac , no , ale ja się troche boje i wydaje mi sie , że on sobie ze mnie robi żarty...
Jak myslicie..??? =)
Potem wszyscy poszli spowrotem do kolegi d domu , ale moi rodzice juz mi i mojej starszej siostrze nie pozwolili... myslałam , że sie tam załame.. , ze juz go nigdy nie zobacze...
Nastepnego dnia pojechałam z rodzicami i rodziną na ognisko do przyjaciół , tam w pewnym momencie dostałam sms-a o treści.: "Siemka... to ja ***** pamietasz poznaliśmy się wczoraj...! ;*
wziołem wczoraj nr . od **** mogłem.. ;D"
Szybko odpisałam i tak sie zaczeło... ciągle gadalismy ..
Pewnego dnia on zacząl mi pisac , że mnie kocha , ze zrobi dla mnie wszytsko i wgl..Spytałam , czy napewno wsztsko , czy rzuci palenie , ze maksymalnie wypali 4 papierosy dziennie , ( a palił około 2 paczek dziennie..) .. ciagle do mnie pisze , że mnie kocha , ja tez mu tak pisze , ja też go kocham , jest dla mnie najwazniejszy naświecie.. poprostu marzenie...mamy sie jutro spotkac , no , ale ja się troche boje i wydaje mi sie , że on sobie ze mnie robi żarty...
Jak myslicie..??? =)