Przejdź do treści głównej

Siemka. Mam nieco dziwny problem. Jak odbudowac...

Y
Y00L00266 pkt
533 wyświetlenia
zaufanie do dziewczat. Mam 16 lat i kilka lat temu mialem swoja pierwsza milosc, ktora okazala sie wykorzystaniem mnie w chamski sposob i bawieniem sie moimi uczuciami. Nie miala odwagi mi tego powiedziec w twarz tylko napisala ze z nami koniec przez SMS ... Teraz poznalem Anie. Pirszemy juz ze soba ponad pol roku ale balem sie z nia spotkac. Na poczatku myslalem ze to zauroczenie, lecz mylilem sie. czuje cos do niej i jest mi to ciezko okreslic. Rozmowy kleja nam sie fantastycznie mamy wiele wspolnych teamtow. Ona jest dwa lata mlodsza. Jak podniesc sie na duchu ??? Chcialbym sie z nia spotkac ! Ale jakos sie boje ( wszystko przez ,,ta,, przelotna milosc. Macie jakies rady ? Prosze o odpowiedzi. To dla mniee bardzo wazne. Dziekuje za rady oraz za to ze poswieciles czas na mojego posta.

4 odpowiedzi

Pół roku bez spotkania ? Tóż to przecież głupie. Wiesz jak to jest z życiem, póki nie spróbujesz, nie dowiesz się czy naprawdę było warto. Też miałem taką sytuacje, że po nieudanej miłości, nie chciałem nikogo poznać, a teraz wakacje i ruszam do boju, bo mam dość siedzenia przy kompie i obracania na melo z tymi samymi osobami. Poznałem kogoś i ruszam do boju, bo samo nic się nie zrobi ! Oczywiście nie stawiam tego na pierwszym miejscu, bo trzeba mieć do tego pewien dystans. Zresztą nie przywiązuj się do ludzi jakby mieli być tymi jedynymi. Bo często coś idzie nie tak, a później jest bardzo ciężko się podnieść, lub wcale się już nie da :c Jednakże jak się uda to jaka radość :) Działaj ! YOLO - You Only Live Once ! Żebyś potem nie żałował, że gdy miałeś okazję, to z niej nie skorzystałeś :c Szkoda by było, także chłopie, uwierz w siebie i ruszaj do boju !
8
L

Loki

13 lat temu


Chodzila przez rok do naszej szkoly. Usmiechy nic wiecej. Taka
sytuacja :p . Tylko ze ja teraz wyszlem do liceum. Dziekuje wszystkim serdecznie.
6
Y

Y00L00

13 lat temu

Kilka lat temu miałeś dziewczynę ? to ile wtedy miałeś lat 12-13 ? i jak owa miłość( -_- o babciu...) wyglądała ? śpiewaliście razem w przedszkolu, pożyczałeś jej pastele, przynosiłeś jej wiaderko czy grabki do piaskownicy, nie wiem, wiązałeś jej sznurówki, bo nie za bardzo rozumiem...
Heh w ch.uj dobre...czujesz do niej coś więcej, lecz jednocześnie nigdy w życiu się z nią nie widziałeś ? i co nadal utrzymujesz, ze to coś więcej? przyzwyczaiłeś się do niej, może zauroczył Cie jej styl pisania, ale nic poza tym nie można o tym powiedzieć.
A na zachętę potraktuj fakt, ze z samego pisania nic nie bd miał, dopiero jeśli się z nią spotkasz może wyniknąć coś więcej, bo z tego co zrozumiałem sama przyjaźń Ci nie wystarczy i nawet się na to nie nastawiasz, bo celujesz wyżej.
6
D

DamianodiSanti

13 lat temu

Sam sobie to przemyśl. Jeśli będziesz gotowy na to by się z nią spotkać to zrób to... Skoro macie kontakt ze sobą pół roku i ona nie wystawiła cię jeszcze to musi być ok nie uważasz tak? Jakby była taka z którą byłeś to już dawno by zerwała z tobą kontakt:) powodzenia . Pozdr:)
5
W

wiktoria1547

13 lat temu