Siemka. Potrzebuję waszej opinii na temat tego...
R
rememberme17254 pkt
588 wyświetleń
:
Tydzień temu rozstałam się z chłopakiem przez to że przez całe 3 miesiące nie było dnia bez kłótni, no i jakoś przestałam cokolwiek do niego czuć. Problem w tym, że w dzień kobiet kolega przyniósł mi róże OK .. trochę byłam zaskoczona bo on mi się podobał od ostatnich wakacji..
Rozmawiałam o tym z mamą..
Mama myślała, że zerwałam z chłopakiem dla tego kolegi ale wcale tak nie było. Kolega umówił się do kina ze mną ale mnie wystawił. Przeżyłam. Mam też przyjaciela od 4 miesięcy. Był na 18 na której ja też byłam... I tak ni z stąd ni zowąd powiedział mi co czuje. Powiedział, że mnie Kocha, że będzie się starał tylko żeby ze mną być, że rzuci dla mnie palenie ( właśnie to zrobił . nie pali od soboty..) No i tak jakoś cały czas do 4 nad ranem gadaliśmy, i całowaliśmy się.. Gdy mnie przytulał naprawdę czułam się inaczej niż z każdym chłopakiem..Do rzeczy.
Spytałam się wczoraj kolegi czy ma jakieś plany wobec mnie a on napisał że on nie wie czy chce związku. Ja to zrozumiałam bo chciałam wiedzieć czy dopuścić się że się w nim zakocham a te zauroczenie minie.
Pisałam również z przyjacielem.. (pisze mi że mnie kocha i ja mu tez bo naprawdę do niego coś czuje naprawdę)
I przyszła moja MAMA ..
Opowiedziałam jej co mi kolega napisał i wgl.. i zobaczyła nagle że przyjaciel mi napisał ,, KOCHAM CIĘ <3 '' szybko wyłączyłam .. ale to nic nie dało.
Mama do mnie z pretensjami, żebym się w nic nie pakowała , bo go zna , że jest za stary i żebym w końcu dorosła a nie zmieniam chłopaków ciągle. Problem w tym, że mama go wgl nie zna i nie wie jaki jest .. Mam 17 lat on w kwietniu 21 ..
Dla mnie nie jest za stary. Nie zmieniam chłopaków często, bo bardzo się przywiązuje.. najdłużej byłam z chłopakiem 1 rok i 3 miesiące myślę że to nie jest mało.. a oczywiście rozstaliśmy się bo się ciągle kłóciliśmy. Powiedziała że mam się z nim nie spotykać, a ja powiedziałam że nie będzie mi wybierać chłopaka z którym ma być.. bo taty jej nikt nie wybierał ..
Bardzo chce być z moim przyjacielem .. można powiedzieć że już nim jestem..
Doradźcie jak przekonać mamę do niego .. ? ;c
Tydzień temu rozstałam się z chłopakiem przez to że przez całe 3 miesiące nie było dnia bez kłótni, no i jakoś przestałam cokolwiek do niego czuć. Problem w tym, że w dzień kobiet kolega przyniósł mi róże OK .. trochę byłam zaskoczona bo on mi się podobał od ostatnich wakacji..
Rozmawiałam o tym z mamą..
Mama myślała, że zerwałam z chłopakiem dla tego kolegi ale wcale tak nie było. Kolega umówił się do kina ze mną ale mnie wystawił. Przeżyłam. Mam też przyjaciela od 4 miesięcy. Był na 18 na której ja też byłam... I tak ni z stąd ni zowąd powiedział mi co czuje. Powiedział, że mnie Kocha, że będzie się starał tylko żeby ze mną być, że rzuci dla mnie palenie ( właśnie to zrobił . nie pali od soboty..) No i tak jakoś cały czas do 4 nad ranem gadaliśmy, i całowaliśmy się.. Gdy mnie przytulał naprawdę czułam się inaczej niż z każdym chłopakiem..Do rzeczy.
Spytałam się wczoraj kolegi czy ma jakieś plany wobec mnie a on napisał że on nie wie czy chce związku. Ja to zrozumiałam bo chciałam wiedzieć czy dopuścić się że się w nim zakocham a te zauroczenie minie.
Pisałam również z przyjacielem.. (pisze mi że mnie kocha i ja mu tez bo naprawdę do niego coś czuje naprawdę)
I przyszła moja MAMA ..
Opowiedziałam jej co mi kolega napisał i wgl.. i zobaczyła nagle że przyjaciel mi napisał ,, KOCHAM CIĘ <3 '' szybko wyłączyłam .. ale to nic nie dało.
Mama do mnie z pretensjami, żebym się w nic nie pakowała , bo go zna , że jest za stary i żebym w końcu dorosła a nie zmieniam chłopaków ciągle. Problem w tym, że mama go wgl nie zna i nie wie jaki jest .. Mam 17 lat on w kwietniu 21 ..
Dla mnie nie jest za stary. Nie zmieniam chłopaków często, bo bardzo się przywiązuje.. najdłużej byłam z chłopakiem 1 rok i 3 miesiące myślę że to nie jest mało.. a oczywiście rozstaliśmy się bo się ciągle kłóciliśmy. Powiedziała że mam się z nim nie spotykać, a ja powiedziałam że nie będzie mi wybierać chłopaka z którym ma być.. bo taty jej nikt nie wybierał ..
Bardzo chce być z moim przyjacielem .. można powiedzieć że już nim jestem..
Doradźcie jak przekonać mamę do niego .. ? ;c