Słuchajcie, co to był za film?
O
ola697144 pkt
720 wyświetleń
nie pamiętam go dokładnie, bo to było bardzo dawno:(
taki mały chłopiec mieszkał z rodzicami i z siostrą w lesie, a ich ojciec był weterynarzem. pewnego razu dzieci znalazły w lesie lisią jamę, a w niej tylko 1 maleństwo, które przeżyło. zabrali je do domu. gdy ojciec zbadał liska, okazało się, że nie widzi i że niedługo umrze. chciał go uśpić, ale chłopiec nie zgodził się. lisek miał często takie jakieś napady, że gryzł i tak dalej i musieli mu dawać jakiś zastrzyk na uspokojenie czy coś takiego. ten chłopiec jeździł na deskorolce z torbą na ramieniu, a lisek siedział w tej torbie. pewnego razu, chłopiec z liskiem poszli na łąkę i znowu dostał ataku i to chyba wtedy lisek umarł. potem jest taka scena:rozmowa ojca z synem, coś w tym stylu:
O:nie płacz
S:...
O:może i żył tylko 2 tygodnie, ale zapewniam cię, że to były najlepsze 2 tygodnie w jego życiu
i potem scena, w której chłopiec jedzie na deskorolce, ale sam, bez liska, jest taki przybity i przypomina sobie wszystko co razem przeżyli+muzyka lekko depresyjna
wiem, że to pewnie zupełnie inaczej było, ale to było z 7 lat temu
dziękuję za cierpliwość i odp.;)
taki mały chłopiec mieszkał z rodzicami i z siostrą w lesie, a ich ojciec był weterynarzem. pewnego razu dzieci znalazły w lesie lisią jamę, a w niej tylko 1 maleństwo, które przeżyło. zabrali je do domu. gdy ojciec zbadał liska, okazało się, że nie widzi i że niedługo umrze. chciał go uśpić, ale chłopiec nie zgodził się. lisek miał często takie jakieś napady, że gryzł i tak dalej i musieli mu dawać jakiś zastrzyk na uspokojenie czy coś takiego. ten chłopiec jeździł na deskorolce z torbą na ramieniu, a lisek siedział w tej torbie. pewnego razu, chłopiec z liskiem poszli na łąkę i znowu dostał ataku i to chyba wtedy lisek umarł. potem jest taka scena:rozmowa ojca z synem, coś w tym stylu:
O:nie płacz
S:...
O:może i żył tylko 2 tygodnie, ale zapewniam cię, że to były najlepsze 2 tygodnie w jego życiu
i potem scena, w której chłopiec jedzie na deskorolce, ale sam, bez liska, jest taki przybity i przypomina sobie wszystko co razem przeżyli+muzyka lekko depresyjna
wiem, że to pewnie zupełnie inaczej było, ale to było z 7 lat temu
dziękuję za cierpliwość i odp.;)