Spotkanie z Koleżanka Zaczne od poczatku....
K
ktos15208 pkt
796 wyświetleń
poznalismy sie całkiem przypadkowo. duzo pisalismy potem ja ja po prostu pokochałem... powiedziałem jej o tym. jakos zylismy dalej. pozniej ja nie wytzrymalem do tego stopnia ze wziołem noż i zaczołem sie ciąc.. to było glupie.. przez wakacje starałem sie oderwac jak najbardziej od tego wszystkiego. W jej urodziny ona mi mowi ze mnie kocha... i przeprasza za to.. ja mowie ze ok i pytam czy moglibysmy znow sprobować. Bo mi na niej bardzo zależy nadal. a ona ze mam jej dac pare dni. ok po paru dniach mowi ze woli przyjażn. to pochodziłem jeden dzien całkiem przybity. Ale pytam sie czemu nie zwiazek to ze nie chce plotek i boi sie rodzicow. no to zaczelismy chodzic po kryjomu. od piatku (tamtego miesiąca) i w sobote mielismy sie spotkac ale nie wyszlo bo zaspała no to w poniedziałek (30 chyba) no to napisaŁEM sms czy sie spotkamy i pare razy dzwonilem i naraz sms ze ona sobie uswiadomila ze sie nie nadaje do tego i sie rozstalismy... płakałem po tym duzo ale sie podniosłem. powiedziałem jej ze jak bedzie gotowa i tego bedzie chciała ze mną to niech mi to powie i mozemy znow sprobowac. Ona powiedziała ze napweno mi to powie. No i zyjemy sobie tak spokojnie i wszystko ok. Powiedziała ze chce sie ze mna spotkac na osobnosci. to ustalilismy tamta sobote ale nie wypaliło. Ale spotkamy sie w ta sobote AlE: myślałem ze bedziemy sami w lesie to bym ja za reke złapał i wogole bylibysmy sami..
bo kupiłem jej kolczyki srebrne i na mikołaja powiedziała ze chce buziaka to go dostanie w sobote i dam jej te kolczyki juz jako prezent wogole na święta.
Dzis sie umuwiliśmy na budowie w sobote (taka jakaś budowa w srodku wsi...) i jescze jak sie umuwilismy to mowi do swojej najlepszej kol czy idzie z nami a ona ze tak......
No i teraz to juz wogole nie wiem co mam robic bo ta kolezanka tam bedzie.
po pierwsze sie zatne totalnie... za reke sie raczej tzrymac nie bedziemy.... i co z tym buziakiem i kolczykami... ta kolezanka wie o wszystkim co bymo miedzy nami ale nie wiem co mamy robic wogole... doradzcie coś
bo kupiłem jej kolczyki srebrne i na mikołaja powiedziała ze chce buziaka to go dostanie w sobote i dam jej te kolczyki juz jako prezent wogole na święta.
Dzis sie umuwiliśmy na budowie w sobote (taka jakaś budowa w srodku wsi...) i jescze jak sie umuwilismy to mowi do swojej najlepszej kol czy idzie z nami a ona ze tak......
No i teraz to juz wogole nie wiem co mam robic bo ta kolezanka tam bedzie.
po pierwsze sie zatne totalnie... za reke sie raczej tzrymac nie bedziemy.... i co z tym buziakiem i kolczykami... ta kolezanka wie o wszystkim co bymo miedzy nami ale nie wiem co mamy robic wogole... doradzcie coś