Stare dzieje...
S
Sasana3 pkt
446 wyświetleń
Byłam kiedyś w takim gostku zakochana... Długo to "zauroczenie" trwało, ale mi przeszło, bo mnie jak ostatnią szmatę traktował. Ale nadal jak na niego popatrze... ehh, coś mnie ogarnia, ciągle dociera do mnie wtedy info pt. "popraw włosy", "uśmiechnij sie ładnie". Nie wiem co ze mną jest. ;( Nie chce już czasem w ogóle o nim myśleć, bo mi sie wtedy na wymioty zbiera... Ale te moje zachowanie. Co mam zeobić? ;<