strasznie nie lubię szkoły. jak myślę, że...
K
kaczusiaaa315 pkt
65 wyświetleń
mam do niej iść na następny dzień to aż zaczynam się źle czuć. muszę rano dojeżdżać i tego też nie lubię, więc jeszcze dokłada się zmartwień. czy Wy widzicie w szkole jakieś pozytywne strony? z czego można się cieszyć? bo rodzice np. mi mówią, że tam są znajomi i wgl, ale naprawdę to znajomi są mi obojętni no w sumie najlepiej jest po lekcjach, bo wtedy sie normalnie gada, a nie tylko o spr. bo to mnie też nie interesuje. nie uczę się źle, chodzę do liceum. moim marzeniem jest żeby jak najszybciej skończyć szkołę. niby wszystkie dzieciaki mówią, że szkoły nie lubią, ale jakoś aż tak nie narzekają. czekam tylko na jakieś wakacje, czy ferie, bo można powiedzieć że wtedy zaczyna sie moje życie, a jak wracam do szkoły to się znowu źle czuje. proszę Was, napiszcie mi coś pozytywnego ;) macie też taki problem?