Tą przypadłość w szkole mam od zawsze,że...
C
cleo05146 pkt
562 wyświetlenia
osoby popularne zawsze coś do mnie mają. Przypadek podstawówki rozumiem, ale gimnazjum Nie, bo ta koleżanka była spoko, tylko od drugiej klasy zaczęła mieć do mnie jakieś wąty pomimo, iż jej nie obgadywałam, a teraz w technikum jest to samo. Dziewczyna suszy coś do mnie a ja nie wiem, o co chodzi. Niby denerwuję ją to,że się głośno śmieję, a ja tak mam(myśli,że chcę zwrócić na siebie uwagę) i że komórką się popisuję, a ja tylko pokazywałam moim koleżankom muzykę albo zdjęcia. Poza tym jej koleżanka ma lepszy telefon
O co może jej chodzić? Przecież ja nic na nią gadam. Teraz na dodatek chce znaleźć na mnie jakiegoś haka,bo jej oddany kolega próbował mi wyjąć komórkę z kieszeni, a jeszcze wcześniej patrzył czego ja słucham jak koleżance muzykę pokazywałam. Taki miły i uprzejmy był, a parę tygodni wcześniej rozgadywał bzdury po całej klasie na mój temat, bo ta jego koleżanka super co coś ma do mnie mu kazała, bo wcześniej normalnie coś do mnie mówił
O co może jej chodzić? Przecież ja nic na nią gadam. Teraz na dodatek chce znaleźć na mnie jakiegoś haka,bo jej oddany kolega próbował mi wyjąć komórkę z kieszeni, a jeszcze wcześniej patrzył czego ja słucham jak koleżance muzykę pokazywałam. Taki miły i uprzejmy był, a parę tygodni wcześniej rozgadywał bzdury po całej klasie na mój temat, bo ta jego koleżanka super co coś ma do mnie mu kazała, bo wcześniej normalnie coś do mnie mówił