Przejdź do treści głównej

Tak jak wielu moich znajomych, ostatnio mam...

N
nieznaszgo1.8k pkt
788 wyświetleń
straszny problem z nauką... Tylko że u mnie to bardziej zaawansowane stadium....Otóż cały czas odwlekam zrobienie czegoś np: odrobienie lekcji już nie mowa o nauczeniu się, a jak już usiądę to nie mogę się w ogóle skoncentrować :? Wszystko oby nie nauka.... potrafię nawet siedzieć i bawić się włosami przez kilka godzin siedząc obok biurka i wiedząc że mam jutro klasówkę-----> Po prostu nie mogę choć bym chciał się wziąć do roboty bo zawsze jest jakieś ,,ale"....Mam ostatnio bardzo stresujące życie ale mimo wszystko Myślę że to nie jest normalne..... I założę się że gdybym się odstresował to i tak bym się nie nauczył ;/ Zastanawiałem się nad wizytą u psychologa, może on coś pomoże....ale ja sam za dużo nie zdziałam (mam16 lat) a na rodziców nie mam co liczyć: Tata się zaśmieje i powie że mogę ale jestem leniwy a matka będzie mną gardziła( w pewnym sensie) -----> Wydaję mi się że to jakiś lęk przed nauką, szkołą itp.
Także pozostaje mi tylko wasza pomoc... Co z tym można zrobić!?

5 odpowiedzi

Mi też czasami się nic nie chce ale posprzątam w pokoju i mogę się spokojnie uczyć. Moja siostra też ma podobnie jak ja. Tylko że ona nie może odrabiać lekcji jak jest odrobina kurzu. Więc wiadomo ze ma czysto jak w muzeum. Ale może rzeczywiście powinieneś iść do tego psychologa.

roooosath
0
R

roooosath

13 lat temu

hmm.. W 1 semestrze tez tak mialam. nie umiałam sie skoncentrowac. zwykle nie chciuało mi sie uczyc. robiłam sciągi to potem nie chcialo mi sie znow robic sciag na klasowki.. Nie chciualo mi sie takze chodzic do szkoly. o co robilam? Siedzialam w domu;). No i po 1 semestrze wyszlam z swoma zagrozeniami.. (wczesniej nigdy w zyciu nei mialam ani jednego zagrozenia. i sie znakomicie uczylam). I powiem ci ze dalej bylo to samo. po swietach mialam zdawac te 2 przedmioty i dalej sie nei uczylam.. Ale. Zaczela sie martwic nad tym dopiero tydzien przed zdawanie. Gadam sobie.. kurczee.. przeciez musze jakos skonczyć tą szkołe.. Nie ma co odwlekac bo w sierpniu nie bede zdawala .. Tak sie wyuczylam na poprawe 1 semestru ze moglabym zdawac na 5.:). Jesli masz motywacje to wszystko da sie zrobic.:). I na przyszlosc bede sie wiecej uczyla poniewaz chce jakos zdać i ukonczyc szkoe;) Tobie zycze tego samego. MOTYWACJI DO DZIAŁANIA.;)
-1
D

daga465

13 lat temu

~wdr WEŹ ogar... On ma poważny problem, a ty go wyśmiewasz...
@topic
Wiem to głupio zabrzmi, ale może chociaż tak trochę pomogą ci rodzice, albo w innym wypadku pedagog szkolny... W końcu on też od czegoś tam siedzi nie?
-4
W

wojtekt8pl

13 lat temu

Mam identycznie jak Ty,chciałabym się nauczyć żeby zdobyć dobre oceny,ale poprostu nie potrafię się skoncetrować na niczym . Powinieneś zrobić sobie jakiś tam plan dnia. Przed nauką myśleć o swojej przyszłości,że nauka jest najważniejsza i że bez niej nigdzie nie zajdziesz. <br />
Myśl tak a uwierz mi będzie lepiej;)<br />
powodzenia + pozdrowienia : *
-27
V

visualgirlx3

13 lat temu

daga465--- Dzięki, problem był 3 miesiące temu. Teraz nieco się osłabił, ale mi trochę pomogłaś ;)
-38
N

nieznaszgo

13 lat temu