Tak w tym pytaniu poraz kolejny chodzi o...
R
Rufo223 pkt
878 wyświetleń
dziewczyne , wiec przejdzmy do rzeczy . Nie wiem czemu zakochalem sie w pewniej dziewczynie .. , ale ona woli innego ... Ja ja juz sam nie wiem to jakis obled po prostu dla mnie czasami nie moglem tego wytrzymac . Ona traktuje mnie jako takiego przyjaciela , ktory byl dla niej zawsze wsparciem . Jezeli chodzi o mnie to po prostu ona , ona jest niesamowita . Czuła , wrażliwa potrafi wyrazac swoje uczucia po prostu ten jej styl bycia , specificzny wygląd : ( . Ona zawsze mi sie żaliła , miala pewne problemy . Mowila mi ze gdyby nie ja to wszystko bylo by inne . I wlasnie tym zdaniem narobila mi nadziei , bo z poczatku i sam ja traktowalem ja jako kolejny obiekt do podrywu ze tak sie wyraze ... Jednak przyszedl ten czas kiedyz mi sie zwiezyla ze zakochala sie w pewnym chlopaku . Kiedy to uslyszalem sie zalamalem . Po prostu wyszedlem nic nie mowiac i wrocilem do domu zalamany . Ale chodzi mi tez o to za tamten nie wiem co ON TAKIEGO MA JA TEGO PO PROSTU NIE ROZUMIEM . Ja w miare dobrze sobie radze w szkole , mam samochod , trenuje i co ? Od tamtego jestem prawie we wszystkim lepszy ... . Wiem ze jezeli ja kocham nie moge sobie jej przywlaszczyc , ale zrozumcie mnie jak to boli ze osoba ktora kochasz , traktuje cie jako tylko przyjaciela . Moglibyscie nie wiem jakos mi poradzic co robic ? z gory dzieki ...