Przejdź do treści głównej

Tak więc potrzebuję pomocy... Jest taki jeden...

K
kiciusia2221.1k pkt
657 wyświetleń
chłopak, króry starał się o mnie 1.5 roku.. niestety ja zawsze mu jechałam, olewałam go itd..no i jakoś z miesiąc temu zaczęliśmy się spotykać bo coś chyba wtedy do niego poczułam.. tylko była taki incydent niestety że byłam na wycieczce szkolnej i była dyskoteka , trochę za dużo wypiłam i tańczyłam z takim kolesiem (chwile trrzymał mi ręce na tyłku) wiem że źle zrobiłam zdaje sobie sprawę. Nie jesteśmy już w tych samych szkołach.. i po tym incydencie ktoś mu o tymk powiedział , przyznalam się i było potem jakoś ok.. znowu się spotykaliśmy itd.. prawie byliśmy ze sobą.. aż nagle jak niby był chory (nie wiem czy był czy nie był wkońcu) 2 dni mi nie odpisywał.. (tak ciężko było odpowiedzieć na jednego sms typu "jak się czujesz?" .. on niby mówił że nie był w stanie.. no ok to za pare dni on do mnie pisze itd.. to ja mu nie odpisywałam bo chciałam żeby zobaczył jak to jest fajnie zlewać drugą osobę.. 2 tyg. jakoś nie pisaliśmy ani nic.. potem ja sie odezwałam do niego jakoś... i okazało się że zmienił się i to ostro.. niby że nie potrafiłby teraz ze mną być czy coś takiego... czuję że to jest przez towarzystwo (bo za przyjaciółkę ma fałszywą która mnie nie nawidzi nie wiem za co dziewczyne (ona ma chłopaka)) ..strasznie sie zmienił.. nie wiem co mam zrobić żeby go odzyskać.. pokochałam go ... a tu taki incydent.. proszę o pomoc.

3 odpowiedzi

Dziwna sytuacja .. . ale mniejsza o to .
Na początku weź go przeproś za każdą przykrość jaka mu wyrządziłaś ... powiedz mu, że nie jesteś taka za jaką Cię on uważa albo inni.. i powiedz mu o tym co czujesz ....... Nie tkwij w sobie uczuć .. Okaż mu zainteresowanie jego osobą .... Spróbuj się z nim umówić i przeproś go w 4 oczy i z nim porozmawiaj . Innego wyjścia jak dla mnie nie ma.
Powodzenia.
Pozdrawiam, Angela
7
B

BlondiAngela

14 lat temu

Ja mu się nie dziwię - lekko przesadziłaś! A nawet nie lekko!
Popełniłaś błąd - głupi a on po prostu musiał przemyśleć co dalej - zajęło mu to tylko 2 dni (tylko), i napisał - a ty zwał na niego i robisz obrażoną... WTF? Powinnaś się cieszyć że się odezwał! "Spiłam się i inny macał mnie po tyłku" a on się obraża? Postaraj się go odzyskać... najlepiej zacznij od przeprosin!
1
B

boomw92

14 lat temu

szczerze mówiąc jeżeli był normalny trzeba bylo dopilnowac aby tak pozostało, jeżeli poszłaś się obrazić itp to nie bardzo 2 tygodnie moze gora jeden dzień, teraz z tego co mówisz wynika że poprostu ma na ciebie wywalone jajca
-4
K

Kuterfazing

14 lat temu