Przejdź do treści głównej

TO zacznę od początku może... Jakiś...

W
wojtekt8pl2.1k pkt
434 wyświetlenia
tydzień temu pisałem o tym, że waham się z tym czy zagadać do pewnej dziewczyny starszej ode mnie trochę (3 lata - więc nie dużo) teraz zdecydowałem, że to zrobię przy pierwszej okazji gdy będzie sama bez koleżanek...
Przez ten tydzień miałem tyle okazji, aby to zrobić, że ta złość na samego siebie, że tego nie zrobiłem jest tragiczna.... Zrobię to tylko jak pokonać strach przed podejściem...
Nie boję się tak bardzo dlatego, że jest starsza tylko wiecie, ona jest bardzo często jak ją widzę smutna (ma w każdym razie bardzo smutną minę- tak mi się wydaje) i przeważnie ma słuchawki w uszach... ehhh. Jak mam to zrobić. ?? Jak do niej zagadać żebym tylko się nie zbłaźnił...?

2 odpowiedzi

Zapytaj czy jest smutna, czego słucha:) coś spontanicznego zrób:)
1
K

kwiatuszek18

13 lat temu

Podejdź do niej i zapytaj czego słucha...jeśli odpowie a słuchałem to czy coś..
A potem zapytaj czemu jesteś taka smutna.ze smutkiem ci nie do twarzy :) i się uśmiechnij ;p
A i powiedz jakiś komplement ;p
0
A

Alexis11

13 lat temu