Tutaj wpisz swoje pytanie...Sopki, że drugi raz...
K
KiNiuSkAa24 pkt
345 wyświetleń
to pytanie, ale poprzednim razem zostało usunięte.
Czy to moze być miłość?? czy to tylko zauroczenie długotrwające??
A więc tak: Jeszcze w październiku 2010r. poznałam pewnego chłopaka(teraz on ma 18 lat), badzo mi się podobał, nawet cos do niego poczułam i zawsze pisaliśmy do późna przez gg. Po jakimś czasie poprosił mnie o chodzienie - zgodziłam się. Cały ten związek trwał gdzieś do początku stycznia, tego roku. To ja powiedziałam, że to koniec, bo strasznie nie lubiłam jak palił;/ Ciągle o nim myślałam, gdy pisałam z innymi chłopakami, bo chciałam o nim zapomnieć to czułam się tak jakoś dziwnie. Do dzisiaj pamiętak kazde jego słowo, które mówił jak sie spotkaliśmy, a całe to spotkanie mam tak jakby przed oczami. Miałam wielki żal do siebie, że to zakończyłam;( Jakieś 3 dni temu postanowiłam do niego zagadać na takim portalu, myślałam że jest na mnie bardzo wściekły i nie odpisze, ale jednak odpisał. Bardzo się ucieszyłam, ze się do mnie odezwał. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, a serce zaczęło szybciej bić. Narazie ta zormowa jest troche zamulona, ale i tak sie ciesze. Nie wiem jeszce czy ma kogos ale chciałabym wziąć niedługo od niego nr. gg i tam by sie bardziej rozmowa krecila;) I bardzo chcę spróbować jeszcze raz. Ale nie wiem czy ja jestem zakochana w nim czy zauroczona;/
Czy można się zakochać w wieku 15 lat??
Co byście radzili?? Help Me!!!
Czy to moze być miłość?? czy to tylko zauroczenie długotrwające??
A więc tak: Jeszcze w październiku 2010r. poznałam pewnego chłopaka(teraz on ma 18 lat), badzo mi się podobał, nawet cos do niego poczułam i zawsze pisaliśmy do późna przez gg. Po jakimś czasie poprosił mnie o chodzienie - zgodziłam się. Cały ten związek trwał gdzieś do początku stycznia, tego roku. To ja powiedziałam, że to koniec, bo strasznie nie lubiłam jak palił;/ Ciągle o nim myślałam, gdy pisałam z innymi chłopakami, bo chciałam o nim zapomnieć to czułam się tak jakoś dziwnie. Do dzisiaj pamiętak kazde jego słowo, które mówił jak sie spotkaliśmy, a całe to spotkanie mam tak jakby przed oczami. Miałam wielki żal do siebie, że to zakończyłam;( Jakieś 3 dni temu postanowiłam do niego zagadać na takim portalu, myślałam że jest na mnie bardzo wściekły i nie odpisze, ale jednak odpisał. Bardzo się ucieszyłam, ze się do mnie odezwał. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, a serce zaczęło szybciej bić. Narazie ta zormowa jest troche zamulona, ale i tak sie ciesze. Nie wiem jeszce czy ma kogos ale chciałabym wziąć niedługo od niego nr. gg i tam by sie bardziej rozmowa krecila;) I bardzo chcę spróbować jeszcze raz. Ale nie wiem czy ja jestem zakochana w nim czy zauroczona;/
Czy można się zakochać w wieku 15 lat??
Co byście radzili?? Help Me!!!