Tutaj wpisz swoje pytanie...To dosyć głupie,...
S
sysia1995M1.9k pkt
848 wyświetleń
ale muszę się was poradzić kochani, tylko wy tu i teraz możecie mi pomoc i licze na pomoc i nie żadne kpiny itp. Otóż chodzi o to, ze coraz więcej myślę o moim nauczycielu, myślę, myślę i się wkrecam. Tak bardzo mi się podoba, ze nawet nie wiem przypadkiem, czy się w nim nie zakochałam. Cały czas spogląda na mnie i dłużej patrzy na mnie, ja urywam ten kontakt wzrokowy nie wiem nawet czemu... Dzisiaj w szkole mnie nie było i powiedział: o Sylwi nie ma. O inne osoby tak nie pyta, jest taki słodki, ze ja nie moge ma około 30 lat, ja mam 18 i co tu robić?? Stawia mi lepsze oceny niż innym, to znaczy, ze coś do mnie ma, czy jak? Jak go bardziej przyciągnąć do siebie, pomóżcie tylko w was widzę pomoc.