Przejdź do treści głównej

W październiku tamtego roku poznałam bardzo...

M
malinka16961.7k pkt
663 wyświetlenia
fajnego chłopaka przez taką pewną stronkę. Dogadywaliśmy się , mieliśmy wspólne tematy itd. Zaczęliśmy się kłócić , ale jakoś zawsze godziliśmy się. No i pewnego dnia baaardzo się pokłóciliśmy. Powiedział mi , że on już tak nie może, że nie chce itd. Wiadomo zrobiło mi się przykro i smutno. Byłam na niego wściekła. Ale stwierdziliśmy , że zostaniemy przyjaciółmi. Następnego dnia napisał mi , że taka Karolina chce być z nim i on chyba z nią też. Wtedy to wbił mi nóż w serce bo go kochałam. Zapomniałam wspomnieć wcześniej , że on tez mnie kochał, mieliśmy się spotkać i dopiero zobaczyć jak to będzie w rl i zostać oficjalnie parą. Kłóciliśmy się strasznie o to. Byłam rozbita, nie wiedziałam co robić i wgl. Pogodziliśmy się po jakimś tyg. i zostaliśmy przyjaciółmi choć też go poprosiłam o drugą szansę lecz on mi jej nie dał. Powiedział mi , że tez z nią nie będzie aż do spotkania. Ona tyle samo km mieszka ile ja od niego. No i ogólnie było dobrze. Sprzeczki jakieś tam były, ale zaraz się pogodziliśmy i było super. No i nawet nie wiedział już która woli mnie czy tą Karolinę . Kazałam mu się ogarnąć i wybrać którąś. Niedawno strasznie się pokłóciliśmy, napisał mi że stracił do mnie cierpliwość , zaczął być dla mnie chamski i wredny. Co mnie bardzo bolało jego zachowanie. Wtedy go wyzywałam strasznie i napisałam mu , że to koniec naszej znajomości itd. napisał mi , że wybrał ją i że mi niby dał ta drugą szansę. Tylko tak naprawdę ja o tej drugiej szansie nic nie wiedziałam. No ale znowu się pogodziliśmy. jak miał doła to go pocieszałam itd. No i pewnego dnia znowu się bardzo pokłóciliśmy. Zaczęło coś mu odwalać. zaczął być znowu chamski i wredny , do tego śmiał się głupio. Wkurzyłam się strasznie i mu to wszystko wygarnęłam. On mi napisał , że jemu się wydaję , że liczę na coś więcej ale on nie chce być ze mną w związku na siłę, że jego to męczy itd. Tylko , że ja na nic już nie liczyłam. I napisał mi , że chce z nią być. To ja mu napisałam , że jako przyjaciółka pisze Ci żebyś z nią nie był bo to nie wypali itd. To on do mnie , że fajnie , że wierze , że im się nie uda itd. No i potem napisałam mu , że przyjadę do niego i pogadamy w 4 oczy to , że on nie , że nie zgadza się i , że go w domu nie będzie itd. Napisał mi też , że jak przyjdę to zrobi tak , że nigdy się nie spotkamy. I w tym momencie dotarło do mnie , że on tak naprawdę nie chce się ze mną spotkać i ma mnie gdzieś. jeszcze dodam , że ta Karolinka ma do niego jakoś teraz w kwietniu przyjechać przy okazji. I z nią to chętnie się spotka , a ze mną to już nie. I jeszcze zadał głupie pytanie "zresztą co Ty chcesz wyjaśniać?" No to już naprawdę mnie rozwaliło. Po tym wszystkim , po tych przemyśleniach itd. stwierdziłam , że tak naprawdę ona go omotała. On nie widzi co robi dobrze , a co źle i wszyscy wokoło są źli a ona dobra. Okazało się , że uważa , że ja jestem gorsza od niej. A ona super dziewczyna. jest w nią wpatrzony jak obrazek. To co ja napisałam coś wrednego to zaraz obrażał się , robił mi pretensje itd. A jak on napisał coś wrednego to było dobrze. Traktował mnie strasznie. Zmienił się przez nią. I wydaję mi się , że te kłótnie to wszystko tez jest jej winą. A ja się cały czas o to wszystko obwiniałam , a tak naprawdę niepotrzebnie. I dopóki on z nią będzie to wiem , że on się nie zmieni. będzie taki sam. Każdy mi mówił żebym nie pisała do niego , olała i zapomniała. Tylko jednak ja nie potrafię o nim zapomnieć bo jednak był mi bliska osobą. Zawaliłam przez niego szkołę. Nie wiem co już mam robić :(:( teraz nie odzywamy się do siebie. Myślę o nim całymi dniami. Chciałbym napisać do niego ale wiem , że nie mogę. I wiem równie dobrze , że on kiedyś wspomni wszystkie moje słowa i będzie błagał mnie na kolanach o wybaczenie. Ale teraz nie wiem co mam zrobić żeby tak o nim nie myśleć ;( Wgl co o tym wszystkim myślicie?

4 odpowiedzi

wiem ;) dziekuje ci ze przez ten caly czas jestes ze mna :); ** dobrze, że juz to wszystko sie wyjasnilo :)
2
M

malinka1696

14 lat temu

głupek ...
2
J

JuStYśKaII

14 lat temu

Hm... trudna sytuacja, naprawdę... Może musisz poczekać - brzmi to banalnie, ale chyba jedynie to możesz zrobić, bo nawet gdy napiszesz, to pewnie nie odpowie. cóż, może prędzej czy później przejrzy na oczy, zobaczy, że popełnił błąd... tego Ci życzę ;)
0
L

laylin

14 lat temu

;**** słońce ♥ Mówiłam ci to już chyba wszędzie więc nie zaszkodzi jak napiszę Ci to i tu ;DD
Ten kretyn będzie żałował! a ty nie możesz się przejmować Nim i jego lejdi...;] sama dobrze wiesz jak to się skończy ;) Wszystko będzie dobrze, a on oprzytomnieje jak ty w tym czasie zapomnisz o nim i będziesz szczęśliwa! :*
Pamiętaj! Życie nie kończy się na jednym palancie!- powiedział akurat mój palant xd
ale ma rację!
Czerp z życia jak najwięcej malinko Ty moja ;* kochana.
-24
P

Peepsyble

14 lat temu