W poprzednie ferie zimowe poznałam chłopaka rok...
J
juliak131296 pkt
613 wyświetleń
młodszego. Razem z przyjaciółkami spotkałyśmy kolege i on z nim gdzieś chodził. Poszliśmy na taką górkę i na nią wchodziliśmy. Raz zbiegałam z niej i bym się przwróciła i on mnie złapał. Albo na tej górce też bym spadła i on znowu mnie złapał i pomagał mi wchodzić złożył mi życzenia na walentynki (żaden chłopak jeszcze tego nie zrobił). Później zapytał mnie czy chcę z nim chodzić i ja od razu sie zgodziłam bo się w nim zakochałam chociaż jeszcze tego nie czułam. Później troche go olałam specjalnie nie wchodziłam ca fb żeby tylko z nim nie gadać. Niby mówiłam przyjaciółce, żeby mu przekazywała że go kocham i on mówił to samo i pytał kiedy wyjde ja wtedy mówiłam, że nie wiem ( wiem, że sprawiałam mu przykrość i teraz bardzo tego żałuje ale on był wytrwały ). Tak cały czas było przez pół roku. Chodziłiśmy razem na świetlice pojechaliśmy na kolonie. Dopiero tam zauważyłam że on naprawdę mnie kocha, jego kolega nawet się z niego smiał, że czasami prawie płakał z miłosci, kupował mi prezenty. Czasami zastanawiałam sie czy naprawdę mi na nim zalezy bo jak patrzyłam na mojego byłego to mi się gorąco robiło. Później jak wróciliśmy to byliśmy raz na lodach i w kinie, później zaczął sie rok szkolny i nie miałam za bardzo czasu bo to była nowa szkoła i trochę się martwiłam. I po 2 tygodniach on ze mna zerwał. Minę już 2 miesiące a ja czasami jeszce za nim płacze jeszcze on do mnie pisał robił mi nadzieję a niedawno na fb moim przyjaciółkom powiedział że załuje ze dal mi ta nadzieje bo nic z tego nie będzie. Co mam zrobić żeby już tak nie bolało albo żeby do mnie wrócił? Wiem że nie musiałam się tak rozpisywać, ale chciałam. Proszę o pomoc. Mam 13 lat i sama sie nie spodziewałam że poczuje coś takiego w tym wieku