W sobotę miałam iść na imprezę do moich...
S
SweetMadzia6913.4k pkt
737 wyświetleń
znajomych z moim chłopakiem, ale dzisiaj jakiś chłopak zginął wraz ze swoją mamą w tragicznym wypadku, poinformowano nas o tym przez radiowęzeł, na przerwie co się okazało ten chłopak był dobrym kumplem mojego chłopaka i on teraz taki trochę dziwny jest, dziwnie się zachowuje i wgl... w sumie to się nie dziwie, bo jeżeli mnie spotkałoby takie coś to ciężko byłoby mi się z tym pogodzić. Ale mniejsza... no i w związku z tą sytuacją on nie idzie na tą sobotnią imprezę z wiadomych powodów, ja w sumie nie znałam tego gościa, może widziałam z raz, albo ze dwa, ale jak dyrektor przez radiowęzeł powiedział dane tego chłopaka, który zginął to nawet nie skapnęłam się, że to o niego chodzi. Więc ja nie mam po kim rozpacza, bo w sumie gościa nie znałam. Teraz nie wiem czy nie byłoby głupio, gdybym poszła na tę imprezę sama ? No, bo raczej mojemu chłopakowi teraz w niczym nie pomogę, sam sobie musi z tym poradzić, wgl. po ogłoszeniu tej wiadomości na przerwach praktycznie nic się do mnie nie odzywał, więc chyba nie chce gadać na ten temat, ani na żaden inny. Nie powinien się obrazić, gdybym ja poszła, a on został ?