W tamte wakacje poznałam chłopaka. Zarywał do...
M
moganka675 pkt
5.3k wyświetleń
mnie. Wgl, mam z nim baaardzoo miłe wspomnienia. Całe wakacje za mną 'latał'. Chodzilismy na spacery.. Czasami mnie pocalował. Tak wiecie. Grzecznie :) Był bardzo miły. Po wakacjach musialam wrocic do domu. Wtedy byłam u babci. No i nie widzielismy się rok czasu. W ten piątek pojechałam odwiedzic babcię po świętach, bo dawno jej nie widziałam. Napisałam do niego, czy chciałby sie spotkac i wgl^^ OD razu odpisał, że pewnie. Pisaliśmy wczesniej chwile. Mówił, że gdy mnie zobaczy chyba rzuci się na mnie. ^.^ Pojechałam do niego. Był sam w domu z tatą. Siedział na laptopie, a ja na jego łóżku oparta o ścianę i gadaliśmy sobie. Jego tata tam w ogóle na nas uwagi nie zwracał. Miał chyba wypite i siedział cały czas piętro wyzej oglądał tv. Gadamy, gadamy.. Minęło pół godziny.. Nagle usiadł na łóżko, a ja no.. po prostu nie wytrzymałam.. jest bardzo przystojny, starszy ode mnie o 3 lata, wiec ma 19 lat. Zaczęłam go całowac. Połozyłam się na nim.. Mówił, ze trzeba uwazac na tate. Leżeliśmy i całowaliśmy się namiętnie. Macał mnie po pupie, po prostu wszędzie. Przykryliśmy się kocem, leżałam na nim i całowałam go. Potem przestaliśmy na moment. Lezałam na jego ramieniu i jezdzilam mu ręką po klacie. On za tym przepadał. Dodam ze byl w samych krotkich spodenkach. Patrzył mi w oczy. Powiedzialam, ze brakowalo mi go. Po chwili znowu zaczelismy się namiętnie calowac. Lezalam na nim, czułam jak odpina mi stanik.. Pozniej zaczal odpinac mi rozporek, aż w koncu rozbierał mi spodnie.. Byłam w majtkach. Zostawilam bluzke ze stanikiem, na wypadek gdyby jego ojciec wpadł. Cały czas na nim leżałam. Czułam się podniecona, zaczęłam zniżac rękę, aż wylądowała w jego majtkach. Uśmiechnął się i nie przestawał całowac, Pozniej to ja lezalam na plecach a on bokiem. Czyniac swoją powinnosc jedną reką < :D:D > poczułam jak on wkłada mi rękę do majtek. Było mi tak przyjemnie. Znowu lezałam na nim. Zaczął odwijac cos z folii. Powiedzial, zebym wziela na chwile rękę < z jego majtek > . Patrze, a tu gumke zakłada. Wystraszyłam się, bo ja dziewica. A on dodał - na wszelki wypadek. No i polozylam sie znowu na nim.. A on probowal 'go' wlozyc.. Na początku nie wchodził, ale za 3 razem już był. Powiedzialam mu ze się boję, bo to pierwszy raz. Zaczął powoli, lekko wkładac. Bardzo bolało. Nagle powiedziałm - Stop, nie jestem gotowa. Przeprosilam go, ubralam się, ale lezelismy jeszcze dlugo. Powiedzial - Teraz przytul się do mnie i idziemy spac. ;D Spalismy jakies 2 h. Było cudownie obudzic się w jego ramionach. Teraz pytanie: Rozczarowałam go pewnie.. Tak głupio. Podnieciłam go i nara. -,- I no.. chyba taką dziwkę z siebie zrobiłam.. On tak daleko mieszka.. Ale oboje nie moglismy się powstrzymac.. co myslicie?