Wakacyjna rozłaka
M
Malinssi1 pkt
1.5k wyświetleń
Czy wierzycie że miłosć na odległośc moze przetrwac ?
Mam 17 lat a moj chłopak 20 .Jesteśmy już razem ponad pol roku :)
bardzo sie kochamy nie mozemy życ bez siebie .
Na świeta wyjechal do anglii na 2 tyg byl cieżko tesknota za nim ogarniala mnie nie moglam sie doczekac kiedy wroci , bardzo z asoba tesknilismy mam do niego zaufanie wiec bylo ok ;)
Jednak on chce na wakacje jechac do angli do pracy znaczy sie nie chce ale musi poniewaz chcialby zarobic na studia i na mieszkanie dla siebie nie chce on juz mieszkac z rodzicami .
Kocha mnie on bardzo ciagle powtarza mi ze przyszlosc wiaze ze mna i ma mnie w swoich planach ja sie z tego bardzo ciesze i pragne znim byc ,jednak boje sie tego co sie stanei jak wyjedzie boje sie z emiedzy nami moze sie cos zmienic :(a nie chce tego:(
2 tyg a 2 miesiace to duza roznica:( on chcialby zebym z nim pojechal co jest nie mozliwe a bardzo tego bym chciala:(
Zostanie nam pisanie do siebie i dzwonienie co nie bedzie czesto mozliwe :( On mowi ze jezeli przetrwamy taka rozłake to bedzie oznaczało ze to ta druga polowka na zawsze:)
Czy byl ktos z was w takiej sytuacji ? jak sobie poradziliscie?
Podobno Miłość przetrwa Wszystko :)
Mam 17 lat a moj chłopak 20 .Jesteśmy już razem ponad pol roku :)
bardzo sie kochamy nie mozemy życ bez siebie .
Na świeta wyjechal do anglii na 2 tyg byl cieżko tesknota za nim ogarniala mnie nie moglam sie doczekac kiedy wroci , bardzo z asoba tesknilismy mam do niego zaufanie wiec bylo ok ;)
Jednak on chce na wakacje jechac do angli do pracy znaczy sie nie chce ale musi poniewaz chcialby zarobic na studia i na mieszkanie dla siebie nie chce on juz mieszkac z rodzicami .
Kocha mnie on bardzo ciagle powtarza mi ze przyszlosc wiaze ze mna i ma mnie w swoich planach ja sie z tego bardzo ciesze i pragne znim byc ,jednak boje sie tego co sie stanei jak wyjedzie boje sie z emiedzy nami moze sie cos zmienic :(a nie chce tego:(
2 tyg a 2 miesiace to duza roznica:( on chcialby zebym z nim pojechal co jest nie mozliwe a bardzo tego bym chciala:(
Zostanie nam pisanie do siebie i dzwonienie co nie bedzie czesto mozliwe :( On mowi ze jezeli przetrwamy taka rozłake to bedzie oznaczało ze to ta druga polowka na zawsze:)
Czy byl ktos z was w takiej sytuacji ? jak sobie poradziliscie?
Podobno Miłość przetrwa Wszystko :)