Przejdź do treści głównej

WAŻNA DECYZJA ! Prawie rok temu poznałam...

K
kasia55557 pkt
570 wyświetleń
chłopaka w sieci. Dzieli nas ok. 100 km. Mieliśmy się spotkać na samym początku, ale jemu coś wypadło. A byłam w mieście bardzo blisko niego. Po pewnym czasie zamieniło się to w wirtualną miłość. Bardzo często się kłóciliśmy. Ale za każdym razem walczyliśmy o siebie. On nawet raz zadzwonił do mnie i zaczął mi grać na gitarze. Dopiero teraz miałam do niego pojechać. Ale ciągle pojawiają się jakieś przeszkody. Więc można powiedzieć że nigdy się w realu nie widzieliśmy. Boję się, że gdy go zostawię, on zacznie ćpać. Bo już mu się to zdarzało. Przez niego wielu chłopakom dałam kosza. Bo ciągle mam nadzieję, że to się jakoś ułoży. Nie wiem dlaczego uparłam się na niego. Była taka sytuacja, że stwierdził, że nie da rady w takim związku na odległość. A później to przekręcił, mówiąc że choruje i chciał mnie zostawić dla mojego dobra. Niedawno on dowiedział się, że ja niby kręcę z innymi i nie wiadomo co odpieprzam. Uwierzył w każde słowo i w ogóle mi nie ufa. Ciągle mnie kontroluje. Wszystkiego mi zabrania. Tyle razy przez niego płakałam. Czy to ma nadal sens ? ;<

3 odpowiedzi

tez tak miałam.chłopaka poznałam przypadkowo przez telefon xd długa historia.on był 5 lat starszy.pisaliśmy sms,on dzwonił.jednak po dłuższym czasie .on sie zmienił ! był zazdrosny,poprostu zaczełam sie go bac ! tez płaałam w poduszke.musiałam zmienic numer bo on wydzwaniał.dlatego radze ci odpuśc go sobie ! może to byc dran taki jakiego ja spotkałam ;(
6
C

crazylazy

14 lat temu

- Chcesz chodzić przez internet?!
- Dobrze. Kocham Cię i dla Ciebie zrobię wszystko. Od dziś dostajesz buziaki przez sms'y. W przyszłości weźmiemy ślub przez gg, a dzieci zrobimy przez naszą klasę. Co kochanie, podoba Ci się ten pomysł?

na tej zasadzie??

ja kiedys tez sie bawiłam w takie cos tylko ze ja sie z Nim widywałam a i tak robił mnie w chu*a ;/;/
daj sobie spokoj ;/
1
K

Klytekk

14 lat temu

Nie, internetowa miłośc nie isteniej, może zauroczenie, fascynacja-nie miłość. Milośc to pokochanie wad i zalet, nawyków, zachowań, dotyku dłoni, uśmiechu- myślę, ze to wiesz. przemyśl cyz takie kontrolowaninie i osaczanie nie będzie Ci przeszkadzać, poznaj go w świecie rzeczywistym i tak- pojedź do Niego-On do Ciebie-whateva. Pogadajcie szczerze. Powodzenia
-3
P

pragnienia

14 lat temu