wiem, że to dziecinne, ale jak zrazić do siebie...
D
disconnected2.5k pkt
526 wyświetleń
znajomego? Mówi, że jestem super, że jestem wyjątkowa... Strasznie mnie denerwuje, narzuca sie, raz sie z nim spotkałam dla beki z koleżanką. Mam go już po prostu dosyć, a nie chce mu zrobić jakieś dużej przykrości, chcę, żeby to był jego wybór. Mówię mu czasami, że mam kogoś na oku i nie wiem jak zagadać itp. (to prawda), żeby sobie dał spokój, ale on dalej pisze na gg i chce sie cały czas spotykać. Nie umiem walić prosto z mostu tego, co czuję, dlatego chce to rozegrać w inny sposób.