Wiersz .. napisałam go jak było mi smutno i nie...
N
Nat44543 pkt
562 wyświetlenia
miała jak wyrazic mojego smutku więc wyzyłam sie w poezji...
Czarna łza,
płynie po policzku,
w stronę ust ,
tam gdzie nie ma byc nic.
Płynie wciaż przed siebie,
tam gdzies.
wciąż dalej,
aż dopłynie do skraju mej twarzy,
tam zaś płynąc będzie dalej,
bo na nią tam czeka czarny los,
włśnie tam chce połączyc sie,
włąśnie tam chce życ tak jak dawniej.
chce by wszystko to skończyło już sie,
by było tak jak dawniej,
kiedy tak nie dopłyneła tam,
gdzie konczy sie droga,
i rozpoczyna przepasc.
Czarna łza,
płynie po policzku,
w stronę ust ,
tam gdzie nie ma byc nic.
Płynie wciaż przed siebie,
tam gdzies.
wciąż dalej,
aż dopłynie do skraju mej twarzy,
tam zaś płynąc będzie dalej,
bo na nią tam czeka czarny los,
włśnie tam chce połączyc sie,
włąśnie tam chce życ tak jak dawniej.
chce by wszystko to skończyło już sie,
by było tak jak dawniej,
kiedy tak nie dopłyneła tam,
gdzie konczy sie droga,
i rozpoczyna przepasc.