10 odpowiedzi
4
Uważam, że związki na odległośc są ciekawe i dostarczają dużo emocji
W ten oto czas, nasza miłośc jest wystawiona na próbę i spowiadamy się sami przed sobą ...
Większą satysfakcje będzie się czerpac z pierwszego spotkania, pocałunku, a może i też stosunku ?
Ten celowy, świadomy ból, którego doświadczamy na co dzień, podczas tego, kiedy na naszym wspólnym życiu spotykane są bariery.
Kiedy to właśnie słowami potrafimy przytulic tą osobę, kiedy staramy się, żeby to ciepło emanowało z nas tak mocno, by osoba, która mieszka 300 km dalej wyczuła je i odpowiedziała tym samym.
Pomimo tego, że jesteśmy tak daleko od siebie, to jesteśmy niewyobrażalnie blisko.
Jednoczymy się i tworzymy kłębek miłosny z nadzieją, że kiedyś te niesamowicie kręte drogi znajdą wspólny koniec.
Ale spójrzmy obiektywnie ...
Taki związek w okresie dojrzewania jest rzeczą niestałą na skutek zradzania się potrzeby kochania i czasami ta tęsknota fizyczna potrafi przezwyciężyc tęsknote emocjonalną,
Często w taki czas osoby zapadają w stan załamania psychicznego i nabawiają się "obrzydzenia" do płci przeciwnej.
Bywają osoby, które w virtualu idealizują siebie, a potem wychodzi szydło z worka ...
Niektóre osoby również czują się zawiedzione ... "Bo na zdjęciach był ładniejszy"
To już jest sprawa indywidualna każdego z nas i nie powinniśmy ingerowac bo to zależy w dużej mierze od osobowości i kąta patrzenia.
Wiem jedno ... dla prawdziwej miłości przeszkód nie ma, a waży się ją na uczucia a nie na kilometry ...
W dzisiejszych czasach ciężko jest o idealną osobę, ale za pewnie ma się mniejszy wybór skupiając swoje ideały na pochodzenie z pobliższej miejscowości.
Wraz z powiększonym wyborem rośnie również ryzyko, jak i uczucie niespełnionej do końca miłości ...
W ten oto czas, nasza miłośc jest wystawiona na próbę i spowiadamy się sami przed sobą ...
Większą satysfakcje będzie się czerpac z pierwszego spotkania, pocałunku, a może i też stosunku ?
Ten celowy, świadomy ból, którego doświadczamy na co dzień, podczas tego, kiedy na naszym wspólnym życiu spotykane są bariery.
Kiedy to właśnie słowami potrafimy przytulic tą osobę, kiedy staramy się, żeby to ciepło emanowało z nas tak mocno, by osoba, która mieszka 300 km dalej wyczuła je i odpowiedziała tym samym.
Pomimo tego, że jesteśmy tak daleko od siebie, to jesteśmy niewyobrażalnie blisko.
Jednoczymy się i tworzymy kłębek miłosny z nadzieją, że kiedyś te niesamowicie kręte drogi znajdą wspólny koniec.
Ale spójrzmy obiektywnie ...
Taki związek w okresie dojrzewania jest rzeczą niestałą na skutek zradzania się potrzeby kochania i czasami ta tęsknota fizyczna potrafi przezwyciężyc tęsknote emocjonalną,
Często w taki czas osoby zapadają w stan załamania psychicznego i nabawiają się "obrzydzenia" do płci przeciwnej.
Bywają osoby, które w virtualu idealizują siebie, a potem wychodzi szydło z worka ...
Niektóre osoby również czują się zawiedzione ... "Bo na zdjęciach był ładniejszy"
To już jest sprawa indywidualna każdego z nas i nie powinniśmy ingerowac bo to zależy w dużej mierze od osobowości i kąta patrzenia.
Wiem jedno ... dla prawdziwej miłości przeszkód nie ma, a waży się ją na uczucia a nie na kilometry ...
W dzisiejszych czasach ciężko jest o idealną osobę, ale za pewnie ma się mniejszy wybór skupiając swoje ideały na pochodzenie z pobliższej miejscowości.
Wraz z powiększonym wyborem rośnie również ryzyko, jak i uczucie niespełnionej do końca miłości ...
4