Witajcie :) Chciałbym prosić o rady...
A
Adam0091.9k pkt
685 wyświetleń
dziewczyny. Dwa dni temu moja dziewczyna powiedziała mi że jestem NADOPIEKUŃCZY. To mnie zdenerwowało, ponieważ, lubię ją rozpieszczać, dbać o nią, przytulać gdy ma zły humor. Poza tym usłyszałem, iż jestem obojętny, zimny. Czy to według was się aby nie gryzie?? Na prawdę staram się jak mogę, zaangażowałem się bardzo w ten związek i takie słowa mnie ranią. Dziwne jest to, że gdy mówi mi " plecy mnie bolą" to ją masuję, gdy mówi " głowa mnie boli" to ją przytulam. Rozumiem te ukryte w kobiecych skargach prośby. Ale powiedzenie po czymś takim " jesteś nadopiekuńczy albo zimny" jest nie w porządku.
Co mam zrobić, żeby wyważyć swoje czyny?? Żeby było pomiędzy tymi nietrafionymi określeniami. Co mi radzicie??
Dziękuję z góry :)
Co mam zrobić, żeby wyważyć swoje czyny?? Żeby było pomiędzy tymi nietrafionymi określeniami. Co mi radzicie??
Dziękuję z góry :)