Witajcie! Chciałbym prosić Was o pomoc w...
Z
Zagubionyczlowiek29 pkt
713 wyświetleń
pewnej, dość delikatnej sprawie.
Byłem z dziewczyną 2,5 miesiąca. Zerwała ze mną, bo nie zawsze godziłem się na kompromisy. Próbowałem, żebyśmy się zeszli. Nigdy się nie zgodziła. Przyszedł dzień, że całowaliśmy się, jednak 2 dni później nie zgodziła się na powrót. Mocno ją wyzwałem, nie wytrzymując sytuacji. Bardzo silnie się obraziła, przeprosiłem ją, ustaliliśmy, że będziemy ze sobą rozmawiać. Łączy mnie z nią bardzo duże uczucie. Niestety, kiedy było mi dane postanowiłem zająć się sobą, zamiast tym pięknym czasem razem. Chciałbym się teraz poprawić. Czy uważacie, że po mocnym wyzwaniu, naprawdę mocnym (i to jeszcze przez komunikator internetowy) są jakieś szanse, że wrócimy do normalnego kontaktu? Bardzo mi na niej zależy :/
Dobrej nocy!
Byłem z dziewczyną 2,5 miesiąca. Zerwała ze mną, bo nie zawsze godziłem się na kompromisy. Próbowałem, żebyśmy się zeszli. Nigdy się nie zgodziła. Przyszedł dzień, że całowaliśmy się, jednak 2 dni później nie zgodziła się na powrót. Mocno ją wyzwałem, nie wytrzymując sytuacji. Bardzo silnie się obraziła, przeprosiłem ją, ustaliliśmy, że będziemy ze sobą rozmawiać. Łączy mnie z nią bardzo duże uczucie. Niestety, kiedy było mi dane postanowiłem zająć się sobą, zamiast tym pięknym czasem razem. Chciałbym się teraz poprawić. Czy uważacie, że po mocnym wyzwaniu, naprawdę mocnym (i to jeszcze przez komunikator internetowy) są jakieś szanse, że wrócimy do normalnego kontaktu? Bardzo mi na niej zależy :/
Dobrej nocy!