Witam. Chodzi o moją wychowawczynie. Bardzo...
L
lizaki190161 pkt
699 wyświetleń
bardzo ją lubię. Nawet uwielbiam. W życiu nie spotkałam takiej osoby jak ona, jest wyjatkowa.. Można na nią liczyć w każdej sytuacji, pocieszy, wesprze, można jej zaufać. Jest cudowna, mysle ze ona też mnie lubi, uśmiecha się do mnie rozmawia ze mną itp. Ale problem jest w tym, ze ja po prostu tak bardzo ja lubię, ze robię wszystko zeby zwrócić na siebie jej uwagę. Jak ma dyżuru to chodzę tam gdzie ona, czasami jestem o nia zazdrosna.. Ona ma swoje ulubieni e i to im poświęca najwięcej czasu. Na każdej przerwie rozmawiają, śmieją się, zwalnia ich z lekcji.. Też bym tak chciala, traktuje ja jak mamę, to juz jest obsesja.. Nie mogę przestań o niej myśleć, zazdroszczę jej dzieciom:( pomóżcie:(