Witam . Mam pewien problem . Chodzi o moją...
Z
zaqw2k pkt
473 wyświetlenia
zazdrośc i nie tylko. Mam chłopaka , jesteśmy ze sobą zaręczeni a za półtora roku bierzemy ślub. Wiem ze to chore i zdaje sobie z tego sprawę ale jestem o niego strasznie zazdrosna. To może byc też trochę jego wina bo od kąd jesteśmy razem to spotykamy się codziennie . Nie mam nic przeciwko temu ale jak przychodzi taki dzien w którym wiem ,że dzisiaj do mnie przychodzi to " mi sie cos dzieje " . Od razu mam w głowie chore mysli , co robi gdzie i z kim . Chociaz wiem doskonale ,że jest w domu. No ale to już chyba jest taka natura kobiety . Przy nim staram sie tego nie pokazywac ale jak jedzie do domu to daje mu to odczuc w sms ,że cos jest nie tak . POMÓŹCIE , co mam ze soba zrobic . Kocham go bardzo nie wyobrazam sobie zycia bez niego . Jak zwalczyc ta glupia i chora zazdrosc ????